
Informację o śmierci Janusza Rewińskiego przekazał jego syn, Jonasz. "Pożegnanie, którego miało nie być. 1 czerwca Tata stoczył walkę ze swoim stanem zdrowia. Niestety tym razem nie dał rady. Przez wiele lat Tata dawał radość i uśmiech nie tylko nam, ale i wszystkim wokół. Teraz świat jest jakby taki sam, ale uśmiechu nagle zabrakło" – napisał dziennikarz.
"Janusz Rewiński. Aktor, satyryk, poseł na Sejm I kadencji. Dziękujemy za wszystko. Gdziekolwiek teraz jesteś, mamy nadzieję, że 'mają rozmach'" – dodał Jonasz Rewiński, nawiązując do kultowego kwestii swojego ojca z "Kilera". Aktor pamiętnie wcielił się w tej komedii z Cezarym Pazurą (i w drugiej części) w gangstera Siarę. Po jego śmierci internauci wspominali go z łezką w oku w memach i filmikach.
Mieczysław Hryniewicz nie przyjdzie na pogrzeb Janusza Rewińskiego. Przed laty pokłócili się o Smoleńsk
Na razie nie wiemy, kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb Janusza Rewińskiego. Wiemy za to, że nie pojawi się na nim jego dawny kolega, również aktor, Mieczysław Hryniewicz. Występowali razem w serialu "Zmiennicy". Ponadto Hryniewicz studiował z żoną Rewińskiego, Iwoną Biernacką, na PWST w Warszawie. Zadeklarował to w rozmowie z serwisem ShowNews. Wyjaśnił, dlaczego w ostatnich latach nie mieli kontaktu. Nawet nie miał pojęcia, że Janusz Rewiński miał problemy ze zdrowiem.
Mieczysław Hryniewicz
Rozmowa z shownews.pl
Na koniec przyznał, że nie może pojawić się na pogrzebie. Nie powiedział wprost, że chodzi o Smoleńsk, ale sam fakt, że nawet nie wyznaczono daty, a on już zapowiada swoją nieobecność, jest dość wymowny.
– Mam zdjęcia, a potem wyjeżdżam do Poznania – przyznał Gryniewicz.
Na co chorował Janusz Rewiński? Krzysztof Piasecki opowiedział o jego stanie zdrowia przed śmiercią
W ostatnich latach Janusz Rewiński odciął się od show-biznesu i ludzi. Kupił ziemię we wsi Nowodwór pod Mińskiem Mazowieckim i poświęcił się pracy na roli. W 2023 roku w programie "Szykowne rozmowy" nazwał się samotnikiem i stwierdził, że "nie potrzebuje kontaktu z rodziną".
Inny satyryk, Krzysztof Piasecki, który razem z nim prowadził program "Ale Plama", wyznał w "Fakcie", że filmowy Siara od dawna miał problemy ze zdrowiem. – Janusz miał pierwsze załamanie stanu zdrowia po całym cyklu "Plam" – powiedział nawiązując do 2004 roku, kiedy TVN rozwiązał z nimi współpracę. Obaj domagali się bowiem większych płac i zmniejszenia liczby reklam w przerwie, na co Mariusz Walter nie przystał.
– Wylądował wtedy w szpitalu. Potem się dowiedziałem, że to chodziło o rodzaj cukrzycy. Pytałem go, czy sobie bada cukier, to powiedział, że nie. Wie pani, mężczyźni tak mają podobno, że się nie leczą – podsumował Krzysztof Piasecki.
Zobacz także