chełm plac zabaw wiatrówka policja strzelał do dzieci
52-latek z Chełma strzelał z wiatrówki do dzieci. Przeszkadzał mu hałas na placu zabaw Fot. Marek BAZAK/East News (zdj. poglądowe), chelm.policja.gov.pl/
Reklama.

Bulwersujące zdarzenie miało miejsce w zeszłym tygodniu. Nerwowy mężczyzna strzelał z wiatrówki na jednym z osiedli w Chemie. Teoretycznie nie celował w dzieci, ale jedno z nich (10-letni chłopiec), doznało niegroźnych obrażeń. Policjanci po telefonie od mieszkańca, ustalili skąd padały wstrzały.

Strzelał do dzieci bawiących się na placu zabaw. "Chciał je przestraszyć"

Sprawcą był 52-latek, którego blok jest tuż przed placem zabaw. Dlaczego "teoretycznie nie celował w dzieci"? "Swoje zachowanie tłumaczył tym, że chciał je przestraszyć, gdyż przeszkadzał mu hałas" – przekazała komisarz Ewa Czyż z KMP w Chełmie.

Policjanci przeszukali też jego mieszkanie. Znaleźli w nim kilka wiatrówek, które nie wymagały zezwolenia, ale i tak wzięli je do dalszych badań.

logo
Fot. chelm.policja.gov.pl
logo
Fot. chelm.policja.gov.pl

52-latek został przesłuchany przez prokuraturę i usłyszał zarzut narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiuGrożą za to 3 lata więzienia. Ponadto zastosowano wobec niego dozór policyjny i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zbliżania do nich.