
Z początkiem lutego ruszyło zbieranie wniosków do Rodziny 800+ na kolejny okres rozliczeniowy, czyli od 1 czerwca 2024 r. do 31 maja 2025 r.. O pieniądze mogą ubiegać się rodzice lub opiekunowie przynajmniej jednego dziecka bez względu na to, ile zarabiają. ZUS przyjmuje wnioski, a także wypłaca pieniądze.
Wnioski można przesyłać na m.in. przez platformę PUE ZUS lub aplikację mobilną mZUS, portal Emp@tia, a także w swoim banku przez internet. I tutaj ważna informacja: jeśli złożymy je do 30 kwietnia, ciągłość wypłat będzie zachowana. To właśnie o tym terminie przypomina sam ZUS.
Jeśli złożymy wniosek 800+ po 30 kwietnia, wypłata będzie wstrzymana. Czy stracimy pieniądze?
ZUS na swojej stronie podkreśla, że jeśli złożymy wniosek do końca kwietnia, to 800 zł na pewno otrzymamy w czerwcu, czyli w pierwszym miesiącu nowego okresu rozliczeniowego.
Co się stanie jeśli spóźnimy się ze złożeniem wniosku? Jeśli będzie to tylko miesięczna obsuwa, to dostaniemy wyrównanie. Jedak jeżeli zrobimy to jeszcze później, to będziemy o wypłatę w plecy. Lepiej więc nie czekać do ostatniej chwili.
ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych podaje też na swojej stronie poszczególne "widełki" czasowe. Jest tutaj wypisane, co się stanie, gdy złożymy wniosek w terminie (tj. do 30 kwietnia), a także po nim:
Otrzymywanie 800 plus nie jest automatyczne jak w przypadku np. trzynastej emerytury. Jeśli w ogóle nie złożymy wniosku, nie będziemy dostawać pieniędzy. Jeśli złożymy go, ale coś z nim będzie nie tak lub nie dostarczymy odpowiednich dokumentów, ZUS skontaktuje się z nami mailowo lub przez sms. Jeśli nie poprawimy wniosku, nie będzie rozpatrywany.
Zobacz także