ogórki 2024 plaga wymierają zbiory co robić mączniak rzekomy
Co pustoszy uprawy ogórków w tym sezonie? Ekspert wyjaśnia Fot. Jerzy Opioła / Wikipedia, Marek BAZAK/East News, Tamara Elnova / Pexels
Reklama.

Ogórki gruntowe można zbierać od lipca do października. Niektórzy nawet wspominają, że w dawnych czasach ogórki "rosły sobie same i były ciągle zielone". Problem w tym, że w tym roku idzie to już w tym momencie kiepsko, a plony są marne.

"Coś" pustoszy uprawy ogórków w całej Polsce. Rośliny po prostu usychają po kilku dniach

– Sadzonka robi się żółta, zamiera i owoc już nie rośnie. Trzy dni i koniec – powiedział WP jeden z plantatorów z Mazanowa (woj. lubelskie). – Ogórki mamy od dawien dawna. Ale w tym sezonie w naszym regionie jest plaga czegoś, co zżera ogórki – wtórowała pani Ewa z Czaplinka (woj. zachodnio-pomorskie).

Kobieta przyznała, że w poprzednich latach zbierała z rodziną przez cały miesiąc aż 2 tony ogórków. W tym roku żniwa zaczęła w połowie lipca i po niecałym tygodniu już nie było co zbierać, bo rośliny zostały zaatakowane.

Najpierw liście stają się chropowate, a po kilku dniach zaczynają żółknąć. Następnie usychają wraz z łodygami i ogórki też wymierają, bo nie mają jak pobierać wody.

Wszystkie ogórki na jej działce o powierzchni hektara wymarły. Na Facebooku dodała post, że "mamy tragedię na polu", dlatego jej klienci nie mają co czekać na zbiory. W komentarzach inne osoby również przyznały, że "mają tak samo".

logo
Fot. Facebook

Tajemnicza plaga na plantacjach ogórków jest spowodowana chorobami grzybowymi. Dlaczego tak się dzieje?

Są dwie przyczyny tego stanu rzeczy: brak oprysków i pogoda. Jeśli plantatorzy prowadzą ekologiczne uprawy i chronią pola w naturalny sposób (tak właśnie robi m.in. pani Ewa), to mają problem. Warzywa wtedy może zaatakować bakteryjna kanciasta plamistość ogórka albo mączniak rzekomy, który jest podobny i występuje częściej. – Jak jest bardzo ciepło i wysoka temperatura się utrzymuje, to choroby grzybowe się nie rozwijają. Ale jeżeli jest tak jak teraz: rano i wieczorem rosy, mgły, opady od czasu do czasu, a w ciągu dnia wysokie temperatury, to są świetne warunki sprzyjające rozwijaniu się chorób takich jak mączniak rzekomy – powiedział w rozmowie z WP Karol Kłopot, główny specjalista ds. warzywnictwa w LODR w Końskowoli.

logo
Ogórki porażone przez mączniaka rzekomego dyniowatych Fot. Jerzy Opioła / Wikipedia

Co radzi ekspert tym, którzy nie chcą pryskać chemią ogórków? By sadzić ich więcej, niż potrzebujemy. Jeśli planowaliśmy 30 słoików, a choroba zaatakuje nasze uprawy, to późniejsze zbiorą mogą starczyć na zapełnienie zaledwie kilku z nich.