koncert agbe dzień dziecka ona działa na mnie jak filmik video skandal afera
Piosenka o wódce i bletkach na pikniku dla dzieci. Filmik stał się viralem Fot. Włocławek NaszeMiasto.pl / Facebook

To nagranie z koncertu na imprezie z okazji Dnia Dziecka połączonego z Dniem Rodzicielstwa Zastępczego stało się viralem w sieci. Jedni internauci śmieją się, że piosenka z tekstem o używkach była wykonana przed tłumem dzieci, ale inni są oburzeni, że ktoś na to pozwolił. Jak do tego doszło?

REKLAMA

Na filmiku z Nasięgniewa widzimy młodą artystkę i influencerkę AGBE. Piosenka "Ona działa na mnie jak", którą nagrała z Dawidem Narożnym z Pięknych i Młodych w innych okolicznościach nie wzbudziłaby kontrowersji (o ile komuś nie przeszkadza "latino polo"). Tekst nie jest też specjalnie wulgarny, ale w tym wypadku chodzi o cały kontekst.

Ona działa na mnie jak Jak wódka i bletki Jak imprezy i setki Jak pieniądze i fendi

Refren "Ona działa na mnie jak"

Dawid Naroźny i AGBE

Piosenka o wódce i bletkach na pikniku dla dzieci. Internauci są wściekli

Pod sceną na imprezie zorganizowanej 29 maja na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej "Ogrodnik" były praktycznie same kilkuletnie dzieci (dorośli oczywiście też), które podrygiwały w rytm muzyki i próbowały śpiewać razem z artystką, ale pewnie nie do końca rozumiały o czym.

Nic dziwnego, że oryginalne nagranie stało się viralem na Facebooku z tysiącami komentarzy. Internauci zwrócili uwagę m.in. na to, że część publiki to maluchy z traumatyczną przeszłością.

"Jprdl, jaka hipokryzja, świętują dzień rodzicielstwa zastępczego, gdzie niejednokrotnie dzieci trafiają do rodziny zastępczej, bo biologiczni rodzice byli alkusami, a tu 'gwiazdeczka' jakże skrzeczącym drącym ryjem o wódeczce i imprezkach i to przed dzieciakami kilkuletnimi BRAWO Włocławek", "To jest delikatnie mówiąc żenujące... Propagowanie używek i to jeszcze wśród dzieci, które w historii swego życia w dużej mierze mogą wchodzić z rodzin dysfunkcyjnych" – grzmieli internauci.

Jakim cudem taka piosenka pojawiła się imprezie na dla dzieci m.in. z rodzin zastępczych? AGBE została ściągnięta na szybko, bo inna gwiazda się wykruszyła. I pewnie organizatorze nie do końca przemyśleli tę decyzję.

Mieliśmy zarezerwowanego innego artystę, B.R.O., który na 5 dni (3 dni robocze) przed wydarzeniem poinformował nas o odwołaniu koncertu, powołując się na siłę wyższą (problemy zdrowotne). Zgodnie z zapisem umowy, muzyk musiał zapewnić nam zastępstwo i zaproponował AGBE. Ze względu na rozpoczęcie sezonu plenerowego oraz dużą liczbę wydarzeń z okazji Dnia Dziecka, nie było dostępnych innych wykonawców. Analizując sytuację, a także krótki czas, przystaliśmy na propozycję – przyznał w rozmowie z "Gazetą Pomorską" starosta włocławski, Roman Gołębiewski.