Młody poznaniak zmarł po interwencji policji. Świadek twierdzi, że został "zabity" i zapowiada pozew
Bartosz Godziński
02 kwietnia 2024, 16:19
·
1 minuta czytania
W Wielką Sobotę w Poznaniu w szpitalu zmarł 30-latek. Został tam przewieziony po interwencji służb medycznych i policji. Zdaniem jednego ze świadków młody mężczyzna został "zabity" i zamierza pozwać funkcjonariuszy. Ci z kolei odpierają zarzuty. Co tam się wydarzyło?