Kobieta spytała o pracę na budowie. Szef zaczął miło, skończył na "amebach umysłowych"

Agnieszka Miastowska

22 marca 2024, 17:18 · 2 minuty czytania
Rozmowa, która krąży po sieci, odbiera wiarę w szefów polskich biznesów. Pewna firma dodała ogłoszenie, w którym szuka pracownika budowlanego. Odpisała na nie kobieta, której szef postanowił uświadomić, że to nie praca dla "dziewczyn". Powiedzieć, że zabrakło mu kultury, to nic nie powiedzieć.