Tyle masz czasu na dopełnienie tego obowiązku w domu. Potem będą kary
Terminy na montaż urządzeń zostały jasno określone. Zignorowanie nowych regulacji może oznaczać dotkliwe kary finansowe, a w niektórych sytuacjach nawet odpowiedzialność karną.
Kogo obejmuje obowiązek?
Każde mieszkanie i dom muszą być wyposażone w co najmniej jedną autonomiczną czujkę dymu. To wymóg bez wyjątku. Jeśli w lokalu działa urządzenie spalające paliwo – np. piecyk gazowy, kominek, kocioł C.O. albo kuchenka gazowa – konieczny jest również montaż czujnika tlenku węgla.
Lokale korzystające wyłącznie z urządzeń elektrycznych (np. kuchni indukcyjnych) potrzebują jedynie czujnika dymu. Przepisy obejmują nie tylko domy prywatne, ale również hotele, pensjonaty i apartamenty przeznaczone na wynajem.
Jakie są najważniejsze obowiązki?
Czujnik dymu:
- wymagany w każdym lokalu mieszkalnym – zarówno nowym, jak i istniejącym,
- obowiązuje także w hotelach, pensjonatach i obiektach noclegowych.
Czujnik czadu:
- konieczny tam, gdzie odbywa się spalanie paliw stałych, ciekłych lub gazowych,
- niepotrzebny w lokalach z wyłącznie elektrycznym wyposażeniem.
Do kiedy trzeba zamontować czujniki?
- Od 23 grudnia 2024 r. – każdy nowy dom i mieszkanie muszą mieć czujkę dymu, a lokale z urządzeniami spalającymi paliwo także czujkę tlenku węgla.
- Do 30 czerwca 2026 r. – hotele, pensjonaty i apartamenty na wynajem muszą być dostosowane do tych wymagań.
- Do 1 stycznia 2030 r. – ostateczny termin dla istniejących mieszkań i domów zbudowanych przed wejściem w życie nowych przepisów.
Jakie kary grożą za brak czujników?
Brak czujników zostanie potraktowany jako naruszenie przepisów przeciwpożarowych. Właściciel lub zarządca musi liczyć się z konsekwencjami:
- grzywną do 5000 zł,
- w skrajnych sytuacjach – karą aresztu,
- odmową odbioru technicznego nowego budynku przez straż pożarną.
W razie pożaru ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, powołując się na "rażące niedbalstwo" związane z brakiem wymaganych urządzeń.
Czytaj także: Czternasta emerytura dla nich już w sierpniu. Inni muszą poczekać na termin