Dziś "zniknie" 7 milionów samochodów w Polsce. Właściciele takich aut mogą mieć problem
Ministerstwo Cyfryzacji robi wielkie czystki w bazie CEPiK. Wszystko przez to, że mnóstwo zarejestrowanych pojazdów np. fizycznie już nie istnieje (znajdziemy w niej istne artefakty sprzed I WŚ czy tysiące syrenek, wartburgów czy żuków, które pewnie już dawno temu zostały zezłomowane). I zaśmiecają bazę, zaburzając przy tym statystyki o o prawdziwej liczbie samochodów w Polsce.
Przez to liczba pojazdów na 1000 mieszkańców spadnie z ponad 700 na niewiele ponad 500. – Średni wiek samochodów w Polsce znacząco się zaś obniży - wg szacunków Samaru z 21,54 do 16,12 lat. Z szarego końca przesuniemy się więc na środek europejskiej tabeli – mówił cytowany przez Money.pl Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM).
– Wreszcie, po kilkunastu latach działań w tym zakresie, postulaty ekspertów motoryzacyjnych zostaną zrealizowane, a dane będą oddawały realny obraz pojazdów poruszających się po polskich drogach – uzupełnił.
Ok. 7 milionów zostanie wyrejestrowanych z bazy CEPiK. Czy będą kary za niepłacenie OC?
"Zgodnie z zapisami art. 17 ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości, co do zasady decyzje o rejestracji pojazdu wydane przed 14 marca 2005 r. oraz dotyczące pojazdów, które przez okres 10 lat nie były ubezpieczane ani poddawane okresowym badaniom technicznym, o ile im podlegały, wygasną z mocy prawa z dniem 10 czerwca 2024 r." – informuje "Auto Świat".
Jeżeli więc robiliśmy regularne przeglądy, to nie mamy co się tym w ogóle przejmować. Co z osobami, które nie wyrejestrowały swoich starych aut (resort nie wysyłał przypomnienia) i nie płaciły za nie przez ostatnią dekadę?
Za automatyczne usunięcie ich z CEPiK nie będą naliczane żadne kary np. za olewanie OC (postępowania będą umorzone). Jednak jeżeli teraz przypomni nam się o naszym "zabytkowym" samochodzie i będziemy go chcieli odrestaurować, to trzeba będzie się pofatygować do urzędu i go ponownie zarejestrować.
"Co istotne, zapomniane pojazdy w rzeczywistości nie znikną całkowicie z bazy CEPiK, a zyskają jedynie nowy status. Oznacza to, że każde auto, które zostanie, co do którego decyzja o rejestracji wygasła, może podlegać powtórnej rejestracji" – zaznacza tvn24.pl.
Tylko że wtedy już trzeba będzie się liczyć z karami za brak ubezpieczenia (od 1700 do 8480 zł). Będą zależeć od okresu, w czasie którego auto nie miało polisy.