Sąsiedzi go zamordowali, bo... miał namówić krokodyla do zabicia kobiety. Tłum wpadł w szał

Agnieszka Miastowska
21 marca 2024, 11:14 • 1 minuta czytania
Sąsiedzi przeprowadzili samosąd wobec czterech osób. Wszystko zaczęło się od kobiety, która została zaatakowana i zabita przez krokodyla. Mieszkańcy wioski winą za to obarczyli jednego z mężczyzn. Uznali, że poprzez czary skłonił on zwierzę do zabicia sąsiadki. To nie był koniec krwawej masakry. Tłum zabijał dalej i siał popłoch w wiosce.
Tłum zabił cztery osoby za czary. Mówili, że mężczyzna namawiał krokodyla Fot. Albin Marciniak/East News
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Tłum zabił cztery osoby – uwierzyli, że mężczyzna namówił krokodyla

Wszystko wydarzyło się w prowincji Luapula w Zambii po śmierci kobiety, którą zaatakował krokodyl. Tłum orzekł, że winny wszystkiemu jest mężczyzna – właściciel sklepu, który dopiero co przeniósł się do tej okolicy.


Ludzie uwierzyli w teorię zgodnie, z którą nakłonił on krokodyla do zabicia sąsiadki – nie przy pomocy tresury egzotycznego zwierzęcia, a za pomocą odprawiania nad nim czarnej magii.

"32-letni Lengwe Kafupi z wioski Nkufu został zamordowany, bo uznano, że poprzez czary zmusił w sobotę krokodyla, by zaatakował i zabił jedną z miejscowych kobiet" – cytuje komisarza okręgowego Stanleya Mukosa zambijski dziennik. "Lusaka Times" przekazał, że na tym samosąd się nie skończył.

Ludzie zabili jeszcze trzy osoby, które również oskarżyli o stosowanie magii w złych celach. Po zabiciu mężczyzny tłum spalił jego ciało i obrabował jego sklep. "Później zabili trzy kolejne osoby, które również podejrzewali o praktykowanie czarów. Na koniec pochowali ich w mogiłach" – relacjonował komisarz.

"To jest nasza dzisiejsza Zambia, czy kiedykolwiek uwolnimy się od przestarzałych przekonań?" – pytał we wpisie w mediach społecznościowych. Jeden z podejrzanych o tę zbrodnię został zatrzymany przez policję.

"Jak mamy się rozwijać? Facet przenosi sklep spożywczy do ich okolicy, a ci idioci oskarżają go o przemianę w krokodyla" – brzmiał jeden z komentarzy w tej sprawie na Facebooku.