Olimpijka z Paryża została spalona żywcem. Po kłótni jej ex oblał ją benzyną
Agnieszka Miastowska
05 września 2024, 15:35
·
1 minuta czytania
33-letnia sportowczyni zaledwie kilka tygodni temu startowała na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Wzięła udział w maratonie, który zakończyła na 44. miejscu. Nikt nie mógł się spodziewać tego, co wydarzy się na początku września. W poniedziałek 2 września trafiła do szpitala w ciężkim stanie, a 5 września już nie żyła. Umarła w cierpieniu po tym, gdy żywcem podpalił ją jej były partner.