Kiedy do Polski wrócą upały? Zacznie się już w weekend.
Kiedy do Polski wrócą upały? Zacznie się już w weekend. Fot. Marysia Zawada / Reporter i Screen / WXCharts.com
Reklama.

Prognoza pogody dla całej Europy pokazuje, że upały niebawem mogą dotrzeć do Polski. Powyżej 30 stopni we wtorek 2 lipca ma być w całej Turcji. Jednak to, co może nas interesować, to bardzo silne upały na wschodzie Ukrainy i południowym zachodzie Rosji. Temperatury mogą przekraczać tam 40 stopni Celsjusza. Tylko nieco chłodniej ma być w najbliższych dniach na południowym zachodzie Europy.

Gorące masy powietrza docierają obecnie na południe Hiszpanii. W najbliższych dniach 35 stopni ma być w okolicach Malagi czy Sewilli. Przez północ Europy będzie się przemieszczać ośrodek niskiego ciśnienia. Bardzo wysokie temperatury mają też dotrzeć do Polski.

Ochłodzenie ma pozostać w naszym kraju do piątku (5 lipca). Nie będzie jednak zimno. Temperatury nie będą spadać poniżej 20 stopni Celsjusza. Już w sobotę powinny powrócić w Polsce upały, a na pewno czekają nas bardzo ciepłe dni.

Wartości pokazane na termometrach będą przekraczać 25 stopni Celsjusza. Ponad 30 stopni pokazują już modele na niedzielę (7 lipca). Wtedy upał ma pojawić się w całej wschodniej połowie Polski.

Czytaj także:

Wysokie temperatury widać też w prognozach na kolejne dni przyszłego tygodnia. To jednak zbyt odległy termin, by można było brać je za pewnik. Informowaliśmy też w Top Newsach, że całe lato 2024 zapowiada się na najgorętsze w dziejach pomiarów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazał niedawno eksperymentalną prognozę pogody na najbliższe miesiące, z której wynika, że nastąpią znaczne odchylenia od normy pod względem wysokości temperatury. Mało tego, można spodziewać się, że przed nami lato, jakiego jeszcze nie było w dziejach pomiarów.

Prognoza pogody na lato 2024. Jaka temperatura w lipcu? Czy będą burze

Według synoptyków Instytutu lipiec ma być miesiącem, w którym temperatura przekroczy normę wieloletnią z lat 1991-2020.

Meteorolodzy przewidują, że w wielu regionach Polski termometry będą wskazywać wartości powyżej 30 stopni, a w niektórych miejscach może być nawet 36 stopni.

I takie dni wcale nie będą epizodami. Będą takie okresy, że afrykański żar z nieba ma towarzyszyć nam przez kilka dni z rzędu.