
Pogoda na majówkę sprawiła Polkom i Polakom przyjemną niespodziankę. Było bardzo ciepło, ale nie upalnie i pogodnie. Można było zażywać odpoczynku na świeżym powietrzu, po raz pierwszy w 2024 roku solidnie się poopalać. A jak będzie w najbliższych tygodniach maja? W nadchodzących dniach do Polski nadejdzie ochłodzenie. W tym tygodniu (6-13 maja) będzie to mocno odczuwalne. Zamiast dotychczasowych 27 stopni na termometrach w poniedziałek (6 maja) zobaczymy 20 stopni na południu Polski i południowym wschodzie oraz zaledwie 12-14 stopni na północnym zachodzie kraju – czytamy na stronie Fani Pogody. Kolejne dni w tygodniu mają być jeszcze chłodniejsze, a już zaszokować może temperatura w nocy w połowie tygodnia. W nocy z wtorku (7 maja) na środę oraz ze środy na czwartek mogą przynieść przymrozki. Na północy Polski temperatury w okolicach 1-2 stopnie będą właściwie normą.
Czytaj także: Ta prognoza brzmi jak żart. Wielki powrót chłodu i przymrozków Nieco cieplej będzie nocami na południu Polski, gdzie termometry pokażą około 6-8 stopni Celsjusza. Jednak około 20 maja w Polsce pojawią się temperatury około 30 stopni. Trzecia dekada miesiąca ma przynieść temperatury letnie.
Już teraz upały pojawiają się w Hiszpanii. Na Półwyspie Iberyjskim temperatury mogą przekroczyć 35 stopni. W drugiej połowie maja na południu Europy może pojawić się upał, który będzie dochodzić nawet do 40 stopni. Gdyby te prognozy się potwierdziły, mielibyśmy do czynienia z najgorętszym majem od bardzo dawna – prognozują Fani Pogody. Mapy temperatury pokazują w końcówce maja w regionie Grecji, Bułgarii, ale także Rumunii temperatury dochodzące do 42 stopni Celsjusza.
Warto zaznaczyć, że te prognozy obarczone są dużym ryzykiem, jak każda długoterminowa. Jednak na taką tendencję może wskazywać też wcześniejsza długoterminowa prognoza pogody na lato 2024, jaką publikowaliśmy już w Top Newsach.
Prognoza pogody na lato, od której meteorolodzy łapią się za głowę. Takiego jeszcze nie było
Tegoroczne lato 2024 ma przynieść pogodę, jakiej jeszcze nie było. Tak wynika z prognoz Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody. Jak czytamy, nigdy wcześniej w całej historii prognoz nie zdarzyło się, by większość obszaru Europy, w tym Polska, otrzymała rangę 1 i 2. Znaczy to, że średnia temperatura powietrza będzie najwyższą prognozowaną w kwietniu na całe lato w latach 2017-2024.
Anomalia temperatury ma wynieść w Polsce od 0,5 do 1 stopnia powyżej normy z lat 1993-2016. Mało tego, ma być jeszcze cieplej niż przewiduje to ECMWF, gdyż 5 z 7 okresów letnich było cieplejszych niż wskazywała na to kwietniowa prognoza – wskazywał w kwietniu serwis Twoja Pogoda.
Wiele wskazuje więc na to, że przed nami najgorętsze wakacje w dziejach pomiarów, które pobiją rekord z 2019 roku. Możliwe, że będą nawet 40-stopniowe upały. Choć to czarny scenariusz. Bardziej prawdopodobny jest taki, że fale upałów będą częstsze i silniejsze niż zwykle.
I będzie to efekt zmian klimatycznych oraz zjawiska El Niño. Lato ma być w każdym razie naprawdę gorące.
Zobacz także