<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[TopNewsy.pl - Styl życia]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii Styl życia w TopNewsy.pl]]></description>
		<link>https://topnewsy.pl/c/7,styl-zycia</link>
				<generator>topnewsy.pl</generator>
		<atom:link href="https://topnewsy.pl/rss/kategoria,7,styl-zycia" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9323,trwale-perfumy-dla-kobiet-ranking-10-najtrwalszych-perfum</guid><link>https://topnewsy.pl/9323,trwale-perfumy-dla-kobiet-ranking-10-najtrwalszych-perfum</link><pubDate>Sun, 14 Sep 2025 16:29:55 +0200</pubDate><title>10 najtrwalszych perfum dla kobiet. Użyjesz rano, a pachniesz cały dzień</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/795f6f38d9c8745b41037f3c1b406cc8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Każda z nas to zna – kupujemy pasujący nam zapach, aplikujemy go rano, a po paru godzinach w ogóle go na nas nie czuć. Trwałość często nie idzie w parze z pięknem zapachu. Ale by ułatwić wam sprawę stworzyliśmy ranking 10 najtrwalszych perfum dla kobiet. Jest w czym wybierać.

Ranking najtrwalszych perfum – 10 trwałych zapachów
Zastanawialiście się od czego zależy trwałość perfum? Zdecydowanie od ich koncentracji oraz użytych składników. Najtrwalsze są zazwyczaj perfumy o większym stężeniu olejków (parfum lub extrait de parfum) i z cięższymi nutami bazy, jak ambra, wanilia, paczula, drzewo sandałowe czy piżmo. 
Oto 10 popularnych, znanych ze swojej trwałości perfum:

1. Tom Ford Black Orchid 
Połączenie czekolady, kwiatów, przypraw i drzewnych akcentów. Dla odważnych osób, które szukają tajemniczego i luksusowego zapachu, idealne na wieczorne wyjścia.
2. Lancome La Vie Est Belle 
Słodki zapach z nutami irysa, jaśminu, wanilii i paczuli. Perfumy dla kobiet ceniących optymizm, doskonałe na codzienne noszenie, z ciepłą, kwiatową słodyczą.

                
                    
                
                3. Chanel Coco Mademoiselle Eau de Parfum Intense
Elegancki zapach z akcentami pomarańczy, róży, paczuli i wanilii. Zmysłowy i intensywny, pasuje do kobiety, która szuka elegancji i subtelnej intensywności na wieczór.
4. Yves Saint Laurent Black Opium
Intensywny zapach kawy, wanilii, kwiatu pomarańczy i cedru. Pasuje do nocnych wyjść, idealne dla odważnych kobiet, które szukają zmysłowego, energetycznego zapachu.
5. Guerlain Shalimar 
Klasyczny zapach z nutami wanilii, jaśminu, bergamotki i drzewa sandałowego. Idealny dla osób ceniących luksus i elegancję, w szczególności na specjalne okazje.
6. Maison Francis Kurkdjian Baccarat Rouge 540 
Niezwykle intensywny zapach z akcentami szafranu, drzewa cedrowego, ambry i jaśminu. Bardzo wyrafinowany, dla osób szukających wyjątkowego, zapadającego w pamięć zapachu.
7. Dior Sauvage Eau de Parfum
Wyrazisty, świeży zapach z nutami pieprzu, bergamotki i ambroxanu. Przeznaczony dla pewnych siebie mężczyzn, idealny na dzień, z energiczną, drzewną nutą, która jest nowoczesna i dynamiczna.
8. Mugler Alien Eau de Parfum
Zmysłowa, tajemnicza kompozycja z nutami jaśminu, ambry, drzewa kaszmirowego i wanilii. Dla kobiet ceniących nieoczywiste zapachy, które wyróżniają się oryginalnością.

                
                    
                
                9. Creed Aventus
Elegancki, świeży zapach z nutami ananasa, brzozy, piżma i ambry. Dla pewnych siebie mężczyzn, poszukujących wyrafinowanego i uniwersalnego zapachu na każdą okazję.
10. Jo Malone Myrrh & Tonka 
Ciepły, słodki zapach z akcentami mirry, tonki, wanilii i drzewa sandałowego. Doskonały na chłodniejsze dni, dla osób szukających zmysłowego, głębokiego zapachu o ciepłej nucie.
Gdy już zaopatrzymy się w odpowiedni i trwały zapach, warto znać parę trików, by wyciągnąć z niego cały potencjał. Aby perfumy dłużej utrzymywały się na skórze, warto przestrzegać kilku zasad. 

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/795f6f38d9c8745b41037f3c1b406cc8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/795f6f38d9c8745b41037f3c1b406cc8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Trwałe perfumy dla kobiet. Ranking 10 najtrwalszych perfum</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9515,takiej-promocji-w-rossmannie-jeszcze-nie-bylo-siec-daje-rabat-na-kosmetyki</guid><link>https://topnewsy.pl/9515,takiej-promocji-w-rossmannie-jeszcze-nie-bylo-siec-daje-rabat-na-kosmetyki</link><pubDate>Wed, 10 Sep 2025 14:17:14 +0200</pubDate><title>Takiej promocji w Rossmannie nie było. Duży rabat na wszystkie kosmetyki</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/95f393ab12f48f6b733c64210fbd0248,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Rossmann właśnie ruszył z ogromną akcją promocyjną, która pozwoli sporo zaoszczędzić na kosmetykach i nie tylko. 20-procentowy rabat można dostać na tysiące produktów marek własnych i w zasadzie nic nie trzeba dodatkowo robić lub spełniać specjalnych warunków. Jakie są więc zasady tej promocji?

Nowa promocja w Rossmannie to idealna okazja na uzupełnienie zapasów ulubionych kosmetyków, ale i np. chemii gospodarczej. To też dobry moment na wypróbowanie nowości w niższej cenie. Co możemy kupić taniej?
Rossmann ruszył z promocją -20 proc. Jakie kosmetyki są tańsze?
Od 9 września do 3 października (lub do wyczerpania zapasów) wszystkie produkty marek własnych Rossmanna (Isana, Alouette, Babydream, For Your Beauty, Domol czy Winston) kupimy 20 proc. taniej. 
Sieć zapewnia, że takiej promocji jeszcze nie było. – Widzisz centaura, masz dobrą promocję! Odwiedź swoją drogerię, sprawdź szczegóły promocji i ciesz się niskimi cenami – podkreśla Jakub Jankowski, Starszy Specjalista ds. Public Relations w Rossmannie.
Co można kupić w Rossmannie na promocji? Przykładowe produkty
Wybraliśmy przykładowe okazje ze strony Rossmanna, które cieszą się największym zainteresowaniem klientów. Rabat w promocji naliczany jest od ceny bazowej.
Domol, mydło galasowe odplamiające, 100 g – 5,99 zł
Alouette, papier toaletowy, 3-warstwowy, rumiankowy, 8 szt. – 9,49 zł
Babydream, Extra Sensitive chusteczki nawilżane do twarzy i rąk, 25 szt. – 3,99 zł
For your beauty, dwustronna taśma do ubrań, Fashion Tape – 29,99 zł
Isana, Pace 6, maszynka do golenia z 2 wkładami – 31,99 zł
Isana, patyczki kosmetyczne w pudełku podróżnym, 50 szt. – 3,19 zł
Isana, Peptide Power, koncentrat do twarzy z kwasem hialuronowym, 3 x 2 ml – 9,49 zł
Domol, chusteczki zapobiegające farbowaniu ubrań, 24 szt. – 10,99 zł
Isana, Herbal, szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się, 300 ml – 6,39 zł
For your beauty, zalotka do rzęs – 14,99 zł
Alouette, chusteczki kosmetyczne, 3-warstwowe, 90 szt. – 5,49 zł
Isana, olejek do golenia, zapach sezonowy, 100 ml – 10,99 zł
Isana, Czysta skóra, plastry punktowe na wypryski, 36 szt. – 11,49 zł
Isana, puder do włosów zwiększający objętość, Juicy Peach, 10 g – 11,79 zł
Isana, żel pod prysznic, chroni i pielęgnuje, 200 ml – 5,99 zł

Zniżka w wysokości 20 proc. działa automatycznie przy kasie. Klienci nie muszą posiadać aplikacji ani specjalnych kuponów. Rabat odejmowany jest bezpośrednio od ceny widocznej na półce.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/95f393ab12f48f6b733c64210fbd0248,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/95f393ab12f48f6b733c64210fbd0248,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Rossmann ruszył z promocją -20 proc. Jakie kosmetyki są tańsze?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9512,iphone-17-w-az-czterech-wersjach-premiera-hitu-apple-to-same-nowosci</guid><link>https://topnewsy.pl/9512,iphone-17-w-az-czterech-wersjach-premiera-hitu-apple-to-same-nowosci</link><pubDate>Tue, 09 Sep 2025 14:51:02 +0200</pubDate><title>Nie dwa, a aż cztery modele iPhone&#039;a 17. Apple wypuszcza zupełną nowość, która będzie hitem</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/0ce6e2c2802495d28b71bef8e5885dfc,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Nowy iPhone to coś, na co czeka cała branża technologiczna. Nawet osoby, które nie korzystają z urządzeń Apple, śledzą prezentacje firmy, bo to właśnie iPhone od lat wyznacza kierunki rozwoju smartfonów. Wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie z serią oznaczoną numerem 17, która ma premierę w 2025 roku.

Oficjalna prezentacja Apple zaplanowana została na 9 września o godzinie 19:00 czasu polskiego. Już przed wydarzeniem do sieci trafiły liczne przecieki ujawniające szczegóły specyfikacji: od wielkości ekranów i baterii po orientacyjne ceny.
Cztery modele iPhone 17. Nowość w ofercie Apple
Według informacji opublikowanych m.in. przez profil Apple Hub, producent szykuje aż cztery warianty iPhone’a 17. W sprzedaży mają pojawić się:
standardowy iPhone 17,
smukły i ultralekki iPhone 17 Air,
wydajny iPhone 17 Pro,
największy i najbardziej zaawansowany iPhone 17 Pro Max.

Największym zaskoczeniem ma być iPhone 17 Air – niezwykle cienki (zaledwie 5,5 mm) smartfon z dużym ekranem i mocnym procesorem, skierowany do osób ceniących mobilność i lekkość.

                    
                        
                    
                Według nieoficjalnych danych podstawowy iPhone 17 i wersja Air zostaną wyposażone w procesor Apple A19, natomiast modele Pro i Pro Max otrzymają jeszcze mocniejszy układ A19 Pro.
To rozwiązanie przełoży się na jeszcze lepszą wydajność i obsługę najbardziej wymagających aplikacji. Dodatkowo modele Pro zyskają zaawansowany system trzech aparatów 48 MP, oferujący nagrywanie w jakości 8K oraz 8-krotny zoom optyczny.
iPhone 17 – specyfikacja według przecieków
Poniżej zestawiono najważniejsze informacje, które pojawiły się w sieci tuż przed premierą:
iPhone 17
Ekran: 6,3”, ProMotion 120Hz, Always-On Display
Procesor: Apple A19
RAM: 8 GB
Aparaty: 48 MP Fusion + 12 MP ultraszerokokątny
Bateria: ok. 3 600 mAh
Cechy: aluminiowa obudowa, 2x zoom optyczny

iPhone 17 Air
Ekran: 6,6”, ProMotion 120Hz, Always-On Display
Procesor: Apple A19 Pro
RAM: 12 GB
Aparaty: 48 MP Fusion
Bateria: ok. 2 900 mAh
Cechy: ultracienka tytanowa obudowa (5,5 mm), lekkość

iPhone 17 Pro
Ekran: 6,3”, Dynamic Island (mniejsze pole), powłoka antyrefleksyjna
Procesor: Apple A19 Pro
RAM: 12 GB
Aparaty: 48 MP Fusion + 48 MP ultraszerokokątny + 48 MP teleobiektyw
Bateria: ok. 3 700 mAh
Cechy: 8x zoom optyczny, nagrywanie wideo 8K, ładowanie zwrotne, chłodzenie parowe

iPhone 17 Pro Max
Ekran: 6,9”, Dynamic Island (mniejsze pole), powłoka antyrefleksyjna
Procesor: Apple A19 Pro
RAM: 12 GB
Aparaty: 48 MP Fusion + 48 MP ultraszerokokątny + 48 MP teleobiektyw
Bateria: aż 5 000 mAh
Cechy: największy ekran i bateria, nagrywanie w 8K, 8x zoom optyczny, ładowanie zwrotne


                    
                        
                    
                Ceny iPhone 17 – ile zapłacimy za nowe modele?
Najwięcej emocji jak zawsze budzą ceny. Według przecieków amerykański cennik ma wyglądać następująco:
iPhone 17 – 799 USD (ok. 2899 zł),
iPhone 17 Air – 1099 USD (ok. 3979 zł),
iPhone 17 Pro – 1199 USD (ok. 4349 zł),
iPhone 17 Pro Max – 1299 USD (ok. 4699 zł).

Największe różnice względem serii 16 widać w modelach Pro, które otrzymają system trzech aparatów 48 MP z możliwością nagrywania w 8K oraz 8-krotnym zoomem optycznym (w poprzedniej generacji było to 5x).
Podstawowy iPhone 17 również doczekał się wyraźnej zmiany – po raz pierwszy dostanie ekran ProMotion 120Hz, dotąd zarezerwowany wyłącznie dla droższych modeli.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/0ce6e2c2802495d28b71bef8e5885dfc,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/0ce6e2c2802495d28b71bef8e5885dfc,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Czym iPhone 17 będzie różnił się od poprzedniego modelu (na zdjęciu)? Nie tylko ceną</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9497,tak-rozpoznasz-osoby-z-niska-inteligencja-emocjonalna-6-czerwonych-flag</guid><link>https://topnewsy.pl/9497,tak-rozpoznasz-osoby-z-niska-inteligencja-emocjonalna-6-czerwonych-flag</link><pubDate>Mon, 08 Sep 2025 14:19:04 +0200</pubDate><title>Tak rozpoznasz osoby z niską inteligencją emocjonalną. 6 czerwonych flag</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/8e893aa980327990c69842e036f85fe8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Każdy z nas przynajmniej raz spotkał osobę, która nie rozumie emocji, łatwo wpada w złość albo zamienia zwykłą rozmowę w konflikt. To sygnały mogące świadczyć o niskiej inteligencji emocjonalnej. Ma ogromny wpływ na relacje, komunikację i codzienne życie. Jak zachowują się ludzie z małym EQ?

Pojęcie inteligencji emocjonalnej (EQ) spopularyzował psycholog Daniel Goleman. Oznacza ono zdolność rozpoznawania i kontrolowania własnych emocji, empatii oraz budowania zdrowych relacji z innymi.
EQ różni się od znanego nam wszystkim ilorazu inteligencji (IQ). Można mieć wysokie IQ i wyróżniać się logicznym myśleniem, czy zdolnościami analitycznymi, a jednocześnie nie radzić sobie w grupie czy związku. Właśnie w takich sytuacjach ujawnia się niski poziom EQ.
Oznaki niskiej inteligencji emocjonalnej
Na podstawie artykułu w serwisie SimplyPsychology można wyróżnić kilka charakterystycznych zachowań. Mogą wskazywać na problemy z intelginecją emocjonalną.
1. Trudność w nazywaniu emocji
Osoby z niskim EQ rzadko potrafią dokładnie określić, co czują. Zamiast wyrazić frustrację, nudę czy irytację, mówią ogólnie: "jestem zły" albo "czuję się źle". Psycholożka Sara Viezzer podkreśla, że takie osoby często "traktują emocje jak problemy, postrzegając je jako zagrożenia do zwalczenia", zamiast przyjmować je jako naturalny sygnał.
2. Brak kontroli nad emocjami
Nieumiejętność rozpoznawania własnych uczuć prowadzi do gwałtownych reakcji. Pojawiają się nagłe wybuchy złości, tłumienie emocji czy tzw. "emocjonalny przeciek" (emotional leakage), opisany przez badaczkę Susan David. Uczucia ujawniają się w najmniej odpowiednich momentach, co pogłębia problemy.
3. Ograniczona empatia
Ludzie z niskim EQ mają trudności z wczuwaniem się w sytuację innych. Gdy ktoś dzieli się problemem, zamiast wysłuchać, próbują szybko "naprawić" sytuację, dając banalne rady. Takie zachowanie bywa odbierane jako chłodne i raniące, a jednocześnie utrudnia tworzenie głębokich więzi.
4. Słabe umiejętności społeczne
Problemy z empatią i kontrolą emocji przekładają się na interakcje społeczne. Takie osoby często dominują w rozmowach, ale nie słuchają drugiej strony. Podczas konfliktu "sztywno trzymają się swojej perspektywy", co czyni je kiepskimi negocjatorami. Zdarza im się mówić agresywnie albo wręcz przeciwnie: zbyt pasywnie i niejasno.
5. Trudność z przyjmowaniem krytyki
Niskie EQ wiąże się także z brakiem świadomości własnych wad. Dlatego krytykę – nawet konstruktywną – odbierają jako atak. Reagują złością, próbują zdyskredytować rozmówcę i zamykają się na rozwój.
6. Obwinianie innych za swoje problemy
Kolejną cechą jest unikanie odpowiedzialności. Osoby te rzadko przyznają się do błędu – wolą zrzucić winę na otoczenie. Jak podkreśla artykuł, w sytuacji zwrócenia uwagi "stają się defensywne, zamiast przeprosić za swoje działania". To mechanizm ochrony ego, który jednak niszczy relacje.
Dlaczego wysoka inteligencja emocjonalna jest tak ważna i jak ją rozwijać?
Wysokie EQ pomaga w pracy, relacjach i życiu codziennym. Umożliwia rozwiązywanie konfliktów, budowanie więzi i lepsze rozumienie innych ludzi. Z kolei niska inteligencja emocjonalna prowadzi do powtarzalnych nieporozumień – zarówno w domu, jak i w karierze.
Dobrą wiadomością jest to, że EQ można trenować. Podstawą jest samoświadomość i obserwowanie swoich emocji i reakcji, zwłaszcza tych trudnych. Pomocne są techniki uważności (mindfulness) oraz ćwiczenie odczytywania sygnałów niewerbalnych u innych.
Skuteczne okazuje się także rozwijanie empatii i praktyka aktywnego słuchania. Regularna autorefleksja i otwartość na konstruktywną krytykę prowadzą do zauważalnej poprawy kompetencji społecznych.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/8e893aa980327990c69842e036f85fe8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/8e893aa980327990c69842e036f85fe8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Oznaki niskiej inteligencji emocjonalnej. Jak się zachowują tacy ludzie?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9485,co-zobaczyc-na-sycylii-ta-czesc-wyspy-zachwyca-jak-zadne-inne-miejsca</guid><link>https://topnewsy.pl/9485,co-zobaczyc-na-sycylii-ta-czesc-wyspy-zachwyca-jak-zadne-inne-miejsca</link><pubDate>Thu, 04 Sep 2025 07:50:14 +0200</pubDate><title>O tym zakątku Sycylii mało kto słyszał. A zachwyca bardziej niż popularne części wyspy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/2e3d317282bda6184758d12e97266e86,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Na największej włoskiej wyspie są miejsca, które wyglądają jak z pocztówek. Daleko od najpopularniejszych atrakcji czekają miasta, w których historia przeplata się z codziennością, a spacer czasem przypomina podróż w czasie. Tutaj spotkasz flamingi, spróbujesz smaków nieznanych w innych częściach Włoch i poczujesz, jak wygląda Sycylia bez tłumów. Wystarczy tylko odważyć się nieco zmienić typowy kierunek podróży.

Sycylia to największa wyspa Morza Śródziemnego i jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Europie. Każdego roku przyciąga miliony turystów – spragnionych słońca, południowej kuchni i włoskiej atmosfery. Jednak najczęściej wszyscy lądują w tych samych punktach – w Katanii, aby zobaczyć Etnę i Taorminę, albo w Palermo, by poczuć atmosferę sycylijskiej stolicy i przejść szlakiem mafijnych historii znanych z popkultury.
Sycylia bez tłumów, czyli Trapani, Erice, Marsala i Mazara del Vallo
Problem w tym, że oba te kierunki stają się coraz bardziej zatłoczone. Palermo tonie w tłumach, a Katania – choć wygodna jako baza wypadowa – nie ma w sobie uroku innych włoskich miast. Tymczasem zachodnia Sycylia wciąż pozostaje miejscem, w którym można znaleźć spokój i dużą autentyczność.
To właśnie tam czekają na nas Trapani, Erice, Marsala i Mazara del Vallo – miasteczka, które kryją w sobie tysiące lat historii, a jednocześnie wciąż żyją własnym rytmem.
Trapani – miasto dwóch mórz i zapachu kuskusu
Trapani, położone na wąskim cyplu, gdzie spotykają się dwa morza, jest bramą do zachodniej Sycylii. Jako port, było przez wieki miejscem spotkań Fenicjan, Kartagińczyków, Rzymian, Arabów i Normanów, co widać w jego architekturze i kuchni. Spacer po centrum to podróż w czasie, prowadząca do Santuario di Maria Santissima Annunziata i katedry San Lorenzo.
Miasto słynie z kuchni, a najbardziej charakterystycznym daniem jest couscous alla trapanese – aromatyczny kuskus z bulionem rybnym, dowód na głębokie wpływy arabskie. Za miastem rozciąga się rezerwat Saline di Trapani e Paceco, fotogeniczne miejsce z wiatrakami i solnymi basenami, które przyciągają stada flamingów, szczególnie o zachodzie słońca.
Erice – średniowieczne miasteczko w chmurach
Z Trapani wystarczy spojrzeć w górę, by dostrzec malownicze miasteczko zawieszone na wysokości 751 m n.p.m. – Erice. Do wyboru masz trzy drogi: serpentyny wijące się po zboczach góry, trekking przez gaje oliwne lub – najwygodniejszą i najbardziej widowiskową opcję – kolejkę linową, która w kilka minut przeniesie Cię nad dachy Trapani.
Podróż do Erice, jednego z najlepiej zachowanych średniowiecznych miasteczek, to niezapomniane przeżycie. Wąskie, kamienne uliczki prowadzą przez labirynt placów i schodów, które wyglądają tak samo, jak wieki temu. Nad miastem wznosi się Castello di Venere, z którego murów rozciąga się widok na wybrzeże, Wyspy Egadzkie i saliny Trapani.
Klimat Erice zależy od pogody – we mgle miasto jest tajemnicze i nierzeczywiste, a w słońcu staje się barwnym, tętniącym życiem labirytem. Nie wyjeżdżaj bez spróbowania słodkości, takich jak bocconcini di Erice, genovese alla crema i mustaccioli, które od wieków wypiekają miejscowe zakonnice, co świadczy o bogatej tradycji cukierniczej Sycylii.
Marsala – wino, saliny i wiatr we włosach
Kiedy słyszysz nazwę Marsala, od razu myślisz o winie. To właśnie tutaj powstaje słynna marsala, która podbiła świat w XVIII wieku. Obowiązkowym punktem jest wizyta w lokalnej winnicy, jak Florio czy Donnafugata, aby spróbować różnych odmian i poznać proces produkcji.
Marsala to jednak nie tylko wino. To także miasto pełne kawiarni i lokalnych targów, które żyje swoim rytmem, z dala od turystycznego zgiełku. Niedaleko znajdują się saliny, które o zachodzie słońca stają się widowiskiem natury.
To również mekka kitesurferów. Laguna Stagnone to jeden z najlepszych spotów w Europie, gdzie płytkie wody i regularne wiatry tworzą idealne warunki dla tego sportu.
Mazara del Vallo – sycylijska kasbah
Mazara del Vallo to największy port rybacki na Sycylii, miasto o wyjątkowym charakterze. To miejsce spotkań różnych kultur, co najlepiej widać w dzielnicy Kasbah. Plątanina wąskich uliczek przypomina afrykańskie mediny.
Korzenie Kasbah sięgają IX wieku, a ślady panowania Arabów widać w architekturze do dziś. Dzielnica wciąż jest zamieszkana przez społeczności imigrantów, co podtrzymuje jej autentyczną i różnorodną atmosferę. Spacerując po niej, poczujesz zapach przypraw i usłyszysz mieszankę języków, co czyni to miasto symbolicznym pomostem między Europą a Afryką.
Zachodnia Sycylia warta większej uwagi turystów
Podróż po zachodniej Sycylii to coś więcej niż zwiedzanie. To zanurzenie się w świecie, w którym każdy kamień opowiada historię, a każdy posiłek przypomina, że ta wyspa była przez wieki miejscem spotkań różnych kultur.
Trapani z aromatem kuskusu i widokiem flamingów, Erice z mgłami otulającymi średniowieczne mury, Marsala pachnąca winem i solą, Mazara del Vallo z kasbah przypominającą północnoafrykańskie mediny – to miejsca, które pokazują wyspę taką, jaką naprawdę jest. Autentyczną, różnorodną i pełną kontrastów.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/2e3d317282bda6184758d12e97266e86,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/2e3d317282bda6184758d12e97266e86,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">To zakątek Sycylii, o którym mało kto słyszał.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9470,6-zachowan-ludzi-z-niska-inteligencja-emocjonalna-prawdziwe-czerwone-flagi</guid><link>https://topnewsy.pl/9470,6-zachowan-ludzi-z-niska-inteligencja-emocjonalna-prawdziwe-czerwone-flagi</link><pubDate>Tue, 02 Sep 2025 14:58:43 +0200</pubDate><title>6 zachowań ludzi z niską inteligencją emocjonalną. Prawdziwe czerwone flagi</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/105c7ab89946cce66915b7d0fd5be2c0,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Każdy z nas spotkał osobę, która nie rozumie emocji innych, łatwo wpada w złość albo zamienia zwykłą rozmowę w kłótnię. Takie zachowania często są sygnałem niskiej inteligencji emocjonalnej. To niepozorna, ale kluczowa cecha, mająca ogromny wpływ na nasze związki, pracę i codzienność.

Pojęcie inteligencji emocjonalnej (ang. emotional quotient, EQ) spopularyzował psycholog Daniel Goleman. Pod tym terminem kryje się zdolność do rozpoznawania i kontrolowania własnych emocji, empatia wobec innych oraz umiejętność budowania trwałych relacji.
To zupełnie inny wymiar niż klasyczny iloraz inteligencji (IQ), który odnosi się głównie do logicznego myślenia czy analitycznych zdolności. Można więc posiadać wysokie IQ, odnosić sukcesy intelektualne, a jednocześnie kompletnie nie radzić sobie w kontaktach międzyludzkich – właśnie z powodu niskiego EQ.
Niska inteligencja emocjonalna. Zdradzają ją te zachowania
Eksperci podkreślają, że niska inteligencja emocjonalna ma konkretne, powtarzalne objawy. Na podstawie publikacji w serwisie SimplyPsychology przedstawiamy najczęściej spotykane czerwone flagi:
1. Kłopoty z rozumieniem emocji
Osoby z niskim EQ zazwyczaj dysponują bardzo ograniczonym słownictwem emocjonalnym. Zamiast jasno nazwać swoje odczucia – np. frustrację czy znużenie – używają ogólnych stwierdzeń typu "jestem zły" albo "czuję się źle".
Psycholożka Sara Viezzer podkreśla, że takie osoby często "traktują emocje jak problemy, postrzegając je jako zagrożenia do zwalczenia", a nie jako naturalne sygnały, które pomagają zrozumieć siebie i świat.
2. Brak kontroli nad emocjami
Trudności w rozumieniu emocji przekładają się na problemy z ich kontrolą. Typowe są nagłe wybuchy złości i impulsywne reakcje. Zamiast ochłonąć, osoby z niskim EQ działają natychmiast, co prowadzi do konfliktów.
Do tego często próbują tłumić swoje uczucia. Badaczka Susan David opisała to zjawisko jako "emocjonalny przeciek" (emotional leakage) – stłumione emocje i tak znajdują ujście, lecz w najmniej odpowiednich momentach.
3. Widoczny brak empatii
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech niskiego EQ jest brak zdolności do "wejścia w skórę" drugiej osoby. Zamiast wysłuchać i okazać wsparcie, osoby te próbują jak najszybciej "naprawić" sytuację, posługując się banalnymi radami.
Takie reakcje bywają odbierane jako chłodne, a nawet krzywdzące. W efekcie relacje stają się płytkie, a budowanie trwałych więzi staje się praktycznie niemożliwe.
4. Problemy w kontaktach społecznych
Niskie EQ często idzie w parze ze słabymi umiejętnościami społecznymi. Rozmowy z takimi osobami bywają zdominowane przez ich perspektywę, a słuchanie innych ogranicza się do pozorów.
W konfliktach są nieustępliwi i "sztywno trzymają się swojej perspektywy". To sprawia, że negocjacje są dla nich trudne, a spory szybko eskalują. Komunikacja przybiera formę agresywną lub przeciwnie – pasywną i niejasną.
5. Odrzucanie krytyki
Osoby o niskiej inteligencji emocjonalnej zazwyczaj nie dostrzegają własnych wad. Krytyka – nawet konstruktywna – bywa przez nich traktowana jako atak personalny. 
Zamiast wyciągać wnioski, reagują gniewem albo próbują zdyskredytować rozmówcę.
To mechanizm obronny, który chroni ego, ale jednocześnie uniemożliwia rozwój i poprawę kompetencji społecznych.
6. Obwinianie innych
Kolejną czerwoną flagą jest przerzucanie odpowiedzialności na otoczenie. Gdy pojawiają się błędy, osoby z niskim EQ rzadko przyznają się do winy. Wolą wskazywać winnych wokół siebie.
Jak zauważa cytowany artykuł, jeśli ktoś zwróci im uwagę na niewłaściwe zachowanie, "staje się defensywna, zamiast przeprosić za swoje działania". Takie reakcje niszczą relacje i prowadzą do kolejnych konfliktów.
Dlaczego inteligencja emocjonalna jest tak ważna?
Wysokie EQ ułatwia rozwiązywanie konfliktów, budowanie głębokich więzi i sprawne funkcjonowanie w pracy. Z kolei niskie EQ to powtarzające się problemy – od napięć rodzinnych po zawodowe niepowodzenia.
Na szczęście umiejętności emocjonalne można rozwijać. Podstawą est samoświadomość – obserwowanie własnych reakcji i emocji. Pomocne są także techniki mindfulness, ćwiczenie empatii oraz aktywne słuchanie.
Systematyczna autorefleksja i otwartość na konstruktywną krytykę sprawiają, że stopniowo podnosimy swoje kompetencje społeczne i lepiej radzimy sobie w relacjach.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/105c7ab89946cce66915b7d0fd5be2c0,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/105c7ab89946cce66915b7d0fd5be2c0,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Niska inteligencja emocjonalna. Zdradzają ją te zachowania</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9455,hossoland-zamkniety-po-jednym-sezonie-park-rozrywki-wstrzymal-dzialalnosc</guid><link>https://topnewsy.pl/9455,hossoland-zamkniety-po-jednym-sezonie-park-rozrywki-wstrzymal-dzialalnosc</link><pubDate>Mon, 01 Sep 2025 16:42:37 +0200</pubDate><title>Hossoland zamknięty po jednym sezonie. Dziś park rozrywki wstrzymał działalność</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/acf60ad6114e56ebf827c6855282a783,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Największy park rozrywki w północnej Polsce funkcjonował jedynie przez kilka miesięcy. Hossoland, który został otwarty w czerwcu w Brojcach koło Kołobrzegu, 1 września wstrzymał działalność do odwołania. Decyzja o przerwie nie miała związku z końcem wakacji. Dlaczego Hossoland jest teraz zamknięty?

Hossoland został uruchomiony 27 czerwca. Miał być konkurencją dla Energylandii (która teraz korzysta i wyprzedaje bilety). Goście mieli do dyspozycji cztery strefy tematyczne w klimatach baśni i legend, a największą atrakcją były nowoczesne rollercoastery: Thor, Aurora i Mermaid Ride. 
Władze parku obiecywały już w dniu otwarcia wprowadzenie łącznie 24 urządzeń w pierwszym sezonie. – "Dwa urządzenia, Flying Motors i Marina Carousel są jeszcze w przygotowaniu, a dwa kolejne, w tym Hossolino, będą dostępne dosłownie na dniach" – zapowiadała Anna Olszonowicz z Grupy Hosso.
Hossoland  przyciągał turystów i... problemy. Działał bez pozwolenia nadzoru budowlanego 
Początki działalności parku nie przebiegały jednak bezproblemowo. Już samo otwarcie zostało opóźnione, a obiekt znalazł się pod lupą nadzoru budowlanego. Portal wSzczecinie.pl, podał, że prokuratura wszczęła postępowanie, ponieważ Hossoland rozpoczął działalność bez posiadania pozwolenia na użytkowanie.
Najwięcej kontrowersji wywołały wydarzenia z 21 sierpnia, kiedy z powodu "siły wyższej" unieruchomiona została niemal połowa atrakcji. Mimo awarii ceny biletów nie zostały obniżone. W sieci pojawiła się fala krytycznych komentarzy, w których przewijały się określenia: "awaria", "nieczynne" czy "przerwa techniczna".

            
                
            
            Sprawą zainteresował się również UOKiK, przypominając w komunikacie, że klienci mają prawo do reklamacji i żądania zwrotu całości lub części kosztów biletu, jeśli atrakcje nie działały.
Dlaczego Hossoland został zamknięty? Oficjalne oświadczenie władz parku
29 sierpnia Hossoland wydał komunikat, w którym ogłosił tymczasowe zamknięcie od 1 września. Władze parku tłumaczyły decyzję koniecznością dalszej modernizacji i rozbudowy infrastruktury.
 "Aby sprostać waszym oczekiwaniom, podjęliśmy decyzję o tymczasowej przerwie w działalności (...). W tym czasie prowadzimy prace nad udoskonaleniem infrastruktury oraz rozbudową stref rozrywki" – poinformował Zespół Parku Rozrywki Hossoland.
W komunikacie znalazły się także informacje dla osób, które wcześniej kupiły bilety. – "Jeśli posiadacie niewykorzystane bilety – prosimy o kontakt mailowy pod adresem info@hossoland.pl. Oferujemy możliwość zwrotu lub wymianę ich na voucher do wykorzystania w przyszłym sezonie oraz dodatkowy darmowy bilet w formie rekompensaty" – wyjaśnili właściciele.

            
                
            
            Park nie podał daty ponownego otwarcia. Ostatnią szansą na odwiedzenie Hossolandu był miniony weekend 30–31 sierpnia. Na razie nie wiadomo, kiedy obiekt znów powita gości, ale raczej nie ma co liczyć na to, że to stanie się w tym roku.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/acf60ad6114e56ebf827c6855282a783,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/acf60ad6114e56ebf827c6855282a783,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Hossoland został zamknięty 1 września do odwołania. Co z biletami?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9425,choruje-na-to-11-milionow-polakow-wielu-nawet-nie-ma-o-tym-pojecia</guid><link>https://topnewsy.pl/9425,choruje-na-to-11-milionow-polakow-wielu-nawet-nie-ma-o-tym-pojecia</link><pubDate>Tue, 20 May 2025 11:35:43 +0200</pubDate><title>Choruje na to 11 milionów Polaków. Wielu z nas nawet nie ma o tym pojęcia</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/61b2814161fb0383843075146f95604d,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Z nadciśnieniem tętniczym zmaga się niemal 11 milionów Polaków. Zatem co trzeci z nas. Wielu nawet nie wie, że ma za wysokie ciśnienie. To choroba, która długo nie daje o sobie znać, a jest bardzo groźna. Może prowadzić do zawałów, udaru czy nawet uszkodzenia wzroku. Jak tego uniknąć?

Nadciśnienie tętnicze nie dotyczy tylko starszych osób: może się pojawić nawet u dzieci i nastolatków. Ten cichy zabójca dotyka co trzeciego dorosłego Polaka, a wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy, że choruje. Przy okazji Światowego Dnia Nadciśnienia Tętniczego (17 maja), NFZ przypomniał o tym, jakie są pierwsze objawy nadciśnienia i jak skutecznie mu przeciwdziałać. Nie zawsze trzeba sięgać po leki.
Nadciśnienie tętnicze. Kiedy występuje i robi się groźne?
Mówiąc najprościej, ciśnienie krwi to siła, z jaką krew napiera na ściany naczyń krwionośnych. Optymalne jest, gdy jest poniżej 120/70 mmHg. Lekarze zaczynają mówić o nadciśnieniu tętniczym, gdy twoje domowe pomiary regularnie przekraczają 135/85 mmHg, a te w gabinecie lekarskim 140/90 mmHg. 
Jakie są objawy nadciśnienia?
Profesor Robert Gil, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, podkreśla, że nadciśnienie tętnicze często rozwija się bezobjawowo. Dlatego tak kluczowe są regularne pomiary ciśnienia.
– Nadciśnienie tętnicze często rozwija się bez żadnych objawów, dlatego bywa nazywane "cichym zabójcą". Wiele osób przez lata nie zdaje sobie sprawy z problemu, aż do momentu wystąpienia poważnych powikłań, takich jak zawał serca czy udar. Regularne pomiary ciśnienia są więc kluczowe, aby wcześnie wykryć chorobę i zapobiec jej konsekwencjom – podkreśla prof. dr hab. n. med. Robert Gil, kardiolog, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Niepokojące sygnały, które mogą świadczyć o zaawansowanym stadium lub powikłaniach, to:
Nagły, silny ból głowy połączony z zaburzeniami widzenia (mroczki, podwójne widzenie).
Omdlenia.
Duszność.
Ból w klatce piersiowej.

Jeśli doświadczasz takich dolegliwości, nie zwlekaj z wizytą u lekarza. Umów się nawet teraz. Im szybciej to zdiagnozujesz, tym lepiej.
Nasz styl życia ma wpływ na ciśnienie krwi. Co trzeba robić?
Nie mamy tylko złych wiadomości. Dobra jest taka, że masz ogromny wpływ na swoje ciśnienie krwi. Zmiana codziennych nawyków to podstawa profilaktyki nadciśnienia i często najskuteczniejszy sposób na jego obniżenie. Co możesz zrobić już dziś?
Co ciekawe, u osób regularnie pijących kawę jej wpływ na ciśnienie jest minimalny, a zawarte w niej przeciwutleniacze mogą nawet wspierać układ krążenia. Ważna jest obserwacja własnego organizmu i umiar.
Co powinniśmy jeść, by obniżyć ciśnienie?
Dieta przy nadciśnieniu ma kolosalne znaczenie. Poniżej produkty spożywcze, które obniżają ciśnienie.
warzywa i owoce bogate w potas, np. fasola, groch, soja, szpinak, brokuły, marchew, ziemniaki, buraki, pomidory, morele, banany, wiśnie, brzoskwinie, truskawki, pomarańcze, śliwki
pełnoziarniste produkty, np. otręby, pieczywo razowe, graham, makaron pełnoziarnisty, kasza gryczana, jaglana, jęczmienna, komosa ryżowa, ryz brązowy
chude białko np. drób, ryby, twaróg, jajka
zdrowe tłuszcze, np. oliwa z oliwek, awokado, orzechy, tłuste ryby

Unikaj natomiast nadmiaru soli, żywności wysokoprzetworzonej, tłuszczów trans (fast foody, słodycze) i ogranicz alkohol.
Nieleczone nadciśnienie tętnicze to prosta droga do poważnych kłopotów zdrowotnych: zawału serca, udaru mózgu, niewydolności nerek czy uszkodzenia wzroku. Regularne pomiary ciśnienia i dbanie o zdrowe nawyki pomają tego uniknąć.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/61b2814161fb0383843075146f95604d,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/61b2814161fb0383843075146f95604d,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jakie jest prawidłowe ciśnienie krwi? Co trzeci Polak ma nadciśnienie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/9386,biskup-skrytykowal-wspolczesnych-facetow-lalusie-co-tydzien-u-fryzjera</guid><link>https://topnewsy.pl/9386,biskup-skrytykowal-wspolczesnych-facetow-lalusie-co-tydzien-u-fryzjera</link><pubDate>Mon, 18 Nov 2024 16:36:51 +0100</pubDate><title>Biskup skrytykował współczesnych mężczyzn: &quot;lalusie&quot;. Ich przeciwieństwem mają być Wojownicy Maryi</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/98525743e4985f0047393d670ae7f6fd,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Krzysztof Włodarczyk jest pierwszym biskupem pasowanym na Wojownika Maryi. Ta wywołująca kontrowersje wspólnota mężczyzn od dłuższego czasu organizuje modlitwy różańcowe połączone z marszami ulicami polskich miast. Duchowny powiedział, że jej członkowie kreują postawę wbrew współczesnej kulturze, w której faceci to "lalusie", którzy są "co tydzień u fryzjera".

Wojownicy Maryi to męskie stowarzyszenie, które w różnych miastach Polski regularnie odprawia procesje. Nie są uzbrojeni w miecze (mają je tylko przy pasowaniu), ale różańce, krzyże i flagi z wizerunkiem Matki Bożej. W TopNewsach mogliście przeczytać relacje z ich marszu w Ełku czy Krynicy-Zdrój. 
Za każdym razem ich pochody wywołują spore emocje. Zarówno wśród katolików, jak i przeciwników Kościoła. Pierwsi pochwalają ich postawę, zapał i świadectwo, drudzy ich wyśmiewają, a nawet i trochę się obawiają, bo wspólnota zrzesza tysiące mężczyzn w całej Polsce. I nie wszyscy rozumieją, jakie są prawdziwe zamiary tej "armii".
"Lalusie". Biskupowi nie podoba się styl życia współczesnych mężczyzn
Biskup Krzysztof Włodarczyk udzielił niedawno wywiadu Joannie-Bątkiewicz Brożek, która napisała książkę o "Wojownikach Maryi". W rozmowie wyjaśnił, dlaczego dorośli mężczyźni spotykają się wspólnie, by odmawiać różaniec i jaka ogólnie idea przyświeca tej wspólnocie. 
Dlatego jego zdaniem tak ważna jest obecność Wojowników Maryi w tym współczesnym świecie, bo modlą się o nawrócenie, pokój w sercach i na świecie, ale też myślą o innych, bo na tym polega różaniec. Zauważył też, że Kościół nie ma zbyt wiele ofert dla mężczyzn, więc ta wspólnota wychodzi im naprzeciw.
Zdaje sobie też sprawę z zarzutów o tym, że "chłop powinien się zająć robotą normalną, a nie będzie z różańcem chodził". – To jedno drugiemu nie przeszkadza – dodał. 
Myślę też, że korzystanie ze świata i troszczenie się o swój wygląd nie przeszkadza w byciu prawdziwym mężczyzną... czy nawet odmawianiu różańca. Jednak nie od dziś wiadomo, że księża mają zawsze problem ze współczesną modą i często krytykują też wygląd kobiet. Potrafią się nawet czepiać wysokich obcasów.

                    
                Wracając jednak do tematu, biskup zapewnił też, że Wojownicy Maryi nie są "towarzystwem wzajemnej adoracji". 
– To jest wspieranie się modlitewne, nabranie ducha, ale też świadectwo jednego i drugiego wojownika wobec siebie, dzielenie się codziennością, problemami, szukanie wsparcia, kiedy jest kryzys, kiedy coś nie wychodzi, żeby nie zejść z tej zasadniczej drogi – mówił.
Kim są Wojownicy Maryi? "Niektórzy nazywają nas sektą"
Za Wojownikami Maryi stoi ks. Dominik Chmielewski, salezjanin, który zaczął tworzyć wspólnotę w 2015 roku. "Ruch powstał na duchowe potrzeby mężczyzn" – czytamy w statucie. 

Dalej dowiemy się, że jego celem jest uformowanie na fundamencie Objawienia Bożego przyszłych mężów i ojców, a inspiracją było formowanie chłopców i mężczyzn na wzór Jezusa Chrystusa, gotowych walczyć o najwyższe wartości i prawdy wyznawane przez Kościół katolicki. 

– Niektórzy nazywają nas sektą. Mówią, że mamy miecze. Przecież ta chrześcijańska symbolika, od początku była w Biblii. Św. Michał Archanioł pokazuje się z mieczem. Miecz nie ma być do ścinania komuś głowy i wyciągania miecza przeciwko drugiemu człowiekowi. Tu chodzi o symbol miecza jako walki duchowej. Ze złem, z szatanem, z naszymi słabościami – mówił w rozmowie z naTemat Jarek, lider z Wolbromia w województwie małopolskim, w powiecie olkuskim.
Wojownicy Maryi co jakiś czas organizują w różnych miejscach Polski spotkania formacyjne i akcje z np. publicznym odmawianiem różańca. Parę dni temu mieli ogólnopolskie spotkanie w Olsztynie.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/98525743e4985f0047393d670ae7f6fd,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/98525743e4985f0047393d670ae7f6fd,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">&quot;Lalusie&quot;. Biskupowi nie podoba się styl życia współczesnych mężczyzn</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8933,kto-ma-najczesciej-koszmary-senne-nowe-odkrycie-naukowcow</guid><link>https://topnewsy.pl/8933,kto-ma-najczesciej-koszmary-senne-nowe-odkrycie-naukowcow</link><pubDate>Sun, 03 Nov 2024 08:47:41 +0100</pubDate><title>Koszmary senne nawiedzają częściej jedną grupę osób. Naukowcy dokonali zaskakującego odkrycia</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/e7380f6fa094167909b2f810b429b396,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Każdy z nas miewa koszmary, ale niektóre osoby są narażone na nie bardziej. Które? Samotne. Z badania przeprowadzonego przez naukowców z USA wynika, że samotność może doskwierać nam nie tylko w ciągu dnia, ale w i nocy. I to nawet po zaśnięciu.

Samotność nazywana jest "najgroźniejszą epidemią współczesności". I nie ma w tym przesady, bo teraz okazuje się, że może też wpływać na częstotliwość i intensywność koszmarów. A zaburzenia snu to przecież kolejna niebezpieczna i powszechna przypadłość, która odbija się na jakości naszego życia.
Samotność a koszmary. Naukowcy wykazali, że osoby samotne mają częściej przerażające sny i są one mocniejsze
Artykuł naukowy, o którym mowa, został opublikowany w "The Journal of Psychology" i nosi tytuł  "Interpersonal Loneliness Predicts the Frequency and Intensity of Nightmares: An Examination of Theoretic Mechanisms", który można przetłumaczyć jako "Samotność międzyludzka przewiduje częstotliwość i intensywność koszmarów: analiza mechanizmów teoretycznych".
Został oparty na dwóch niezależnych badaniach przeprowadzonych na grupie 1609 osób pomiędzy 18 a 81 rokiem życia. Naukowcy pod przewodnictwem Kory'ego Floyda z Uniwersytetu w Arizonie skupili się na związku między koszmarami a samotnością. 
Pierwsze badanie (827 osób) opierało się na wcześniejszych analizach i potwierdziło powiązanie pomiędzy samotnością a częstotliwością przerażających snów. W drugim (782 osoby) pytano dodatkowo o intensywność koszmarów i również udokumentowano korelację. 
Oba badania pokazały też, że faktycznie osoby samotne mają częściej straszne sny. Nadal jednak nie wiemy za wiele o tym, z czego wynika taka zależność. Badanie pokazało tylko korelację, a nie związek przyczynowo-skutkowy. 
Naukowcy jednak sądzą, że powodem tego stanu rzeczy jest ETL, czyli ewolucyjna teoria samotności. Zakłada, że przynależność do grupy jest kluczowa dla przetrwania człowieka.
– Relacje międzyludzkie są kluczową potrzebą człowieka. Kiedy potrzeba silnych więzi nie jest zaspokojona, cierpimy fizycznie, psychicznie i społecznie. Tak jak głód czy zmęczenie sygnalizują brak kalorii lub snu, samotność ewoluowała jako sposób ostrzegania jednostki o niespełnionej potrzebie kontaktu z innymi – tłumaczy jeden z autorów badania, Colin Hessem z Uniwersytetu w Oregonie.
A wszystkiemu "winna" jest ewolucja. Nawiedzające nas koszmary mają skłonić nas do relacji z innymi
Naukowcy uważają, że to wcale nie czynniki środowiskowe jak np. traumy mają wpływ na koszmary, a ewolucja. Odczuwamy większy stres, więcej rozmyślamy i jesteśmy bardziej czujni, gdy jesteśmy samotni, co ma nas popychać do nawiązywania relacji z innymi. 
Niestety powoduje to też koszmary. I ma to ogólnie sens: nasz stan psychiczny za dnia przekłada się też na to, co się dzieje z nami w nocy. Jednak koszmary nie tylko dostarczają nam nieprzyjemnych wrażeń, ale mają też wpływ na jakość snu (np. wybudzamy się w nocy), która z kolei wpływa na praktycznie każdy aspekt naszego życia. 
"Jakościowy, regeneracyjny sen jest kluczowy dla funkcjonowania poznawczego, regulacji nastroju, metabolizmu oraz wielu innych aspektów dobrego samopoczucia" – podkreśla Hessem. 
Samotność również jest bardzo szkodliwa: pod względem śmiertelności jest porównywana do palenia 15 papierosów dziennie. Raport "Our Epidemic of Loneliness" pokazuje, że zwiększa ryzyko chorób serca, udaru, demencji i przedwczesnej śmierci. Osoby samotne mają także dwukrotnie większe ryzyko zachorowania na depresję niż te, które nie narzekają na życie towarzyskie.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/e7380f6fa094167909b2f810b429b396,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/e7380f6fa094167909b2f810b429b396,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Naukowcy wykazali, że osoby samotne mają częściej przerażające sny i są one bardziej intensywne.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8903,ile-mozma-brac-witaminy-d-polacy-jesienia-lykaja-ja-na-potege</guid><link>https://topnewsy.pl/8903,ile-mozma-brac-witaminy-d-polacy-jesienia-lykaja-ja-na-potege</link><pubDate>Sat, 26 Oct 2024 17:41:57 +0200</pubDate><title>Polacy jesienią łykają tę witaminę na potęgę. Potrafi wykańczać narządy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/7c473f364e2242304898baae10a7ae03,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jesienią i zimą, gdy dni stają się krótsze, a dostęp do słońca jest ograniczony, wiele osób decyduje się na suplementację witaminą D, która jest bardzo ważna dla zdrowia. Czy to jednak bezpieczne i w jakich ilościach?

Choć witamina D odgrywa kluczową rolę w zdrowiu kości, funkcjonowaniu układu odpornościowego oraz wielu innych procesach metabolicznych, jej nadmiar może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Dlaczego witamina D jest ważna?
Witamina D, znana również jako "witamina słońca", jest niezbędna do wchłaniania wapnia i fosforu w organizmie. 

Odpowiedni poziom D jest kluczowy dla zdrowia kości oraz funkcji układu immunologicznego. W Polsce jesienią i zimą promieniowanie UVB, które jest niezbędne do syntezy witaminy D w skórze, jest znacznie ograniczone. Dlatego wiele osób decyduje się na suplementację. 
Nadmiar witaminy D. Jakie zagrożenia? 
Przyjmowanie zbyt dużych dawek witaminy D może prowadzić do hiperkalcemii, czyli nadmiaru wapnia we krwi. Objawy tego stanu mogą obejmować bóle głowy, nudności, osłabienie, a w ciężkich przypadkach – problemy z sercem i uszkodzenie nerek. Warto zatem zwrócić uwagę na zalecane dawki oraz źródła witaminy D.
Zalecane dawki witaminy D
Dzienne spożycie witaminy D różni się w zależności od wieku, płci oraz stanu zdrowia. W Polsce ogólne zalecenia są następujące:
Dzieci i młodzież (1-18 lat): 600-1000 IU (15-25 µg)
Dorośli (do 65. roku życia): 800-2000 IU (20-50 µg)
Osoby powyżej 65. roku życia: 800-2000 IU (20-50 µg) - szczególnie ważne ze względu na zwiększone ryzyko osteoporozy.

Górna, bezpieczna dawka dziennego spożycia witaminy D to 4000 jednostek. 

Suplementacja powinna być dostosowana indywidualnie, najlepiej po konsultacji z lekarzem i wykonaniu badań poziomu witaminy D we krwi.
Źródła witaminy D
Oprócz suplementów, witaminę D można znaleźć w niektórych produktach spożywczych. Do najbogatszych źródeł należą:
Tłuste ryby (łosoś, makrela, sardynki)
Wątróbka
Jaja (zwłaszcza żółtko)
Mleko i jego przetwory (zwłaszcza wzbogacone)
Grzyby (zwłaszcza te wystawione na działanie promieni UV)

Jak suplementować witaminę D?
Aby uniknąć potencjalnych zagrożeń, ważne jest, aby:
Konsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji.
Monitorować poziom witaminy D w organizmie regularnie, zwłaszcza podczas długotrwałej suplementacji.
Przestrzegać zalecanych dawek i unikać samodzielnego zwiększania dawek bez konsultacji.





]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/7c473f364e2242304898baae10a7ae03,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/7c473f364e2242304898baae10a7ae03,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jak bezpiecznie dawkować witaminę D?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8587,najczestszy-blad-przy-podgrzewaniu-parowek-zameniaja-sie-w-trucizne</guid><link>https://topnewsy.pl/8587,najczestszy-blad-przy-podgrzewaniu-parowek-zameniaja-sie-w-trucizne</link><pubDate>Sun, 20 Oct 2024 15:23:21 +0200</pubDate><title>Oto najczęstszy błąd przy podgrzewaniu parówek. Wtedy grozi ci coś poważnego</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/c74d3f01a9bc3ac18704e6690d72c088,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Choć dziś wiele osób stawia na zdrowe odżywianie, to parówki wciąż są popularnym, szybkim daniem. Można zresztą kupić takie, które są zrobione z lepszego gatunkowo mięsa. Jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że niewłaściwe podgrzewanie parówek może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Najczęstszym błędem, który popełniają konsumenci, jest zbyt długie podgrzewanie tych produktów, co może skutkować wydzielaniem się szkodliwych substancji.

Parówki – jak je podgrzewać?
Na rynku dostępne są różne rodzaje parówek. Najczęściej składają się one z mięsa, wody, przypraw i dodatków, takich jak konserwanty. Wiele z nich zawiera również substancje chemiczne, które mogą być niebezpieczne, szczególnie w wysokich temperaturach. I właśnie tu jest pies pogrzebany. 
Przy nieprawidłowym przygotowaniu parówki mogą stać się nie tylko niesmaczne, ale również szkodliwe dla zdrowia, gdyż zawierają substancje, które przy nieodpowiednim podgrzewaniu mogą wydzielać substancje rakotwórcze. 

Dlaczego długie podgrzewanie parówek jest niebezpieczne?
Podczas długiego podgrzewania parówek może dochodzić do ich degradacji chemicznej. Wysoka temperatura sprawia, że białka oraz tłuszcze w mięsie ulegają denaturacji, co może prowadzić do powstawania niebezpiecznych substancji, takich jak akrylamid. Akrylamid to związek chemiczny, który powstaje w wyniku reakcji między aminokwasami a cukrami w wysokiej temperaturze. Jest on uznawany za potencjalnie rakotwórczy.

Podczas długiego gotowania lub smażenia parówek wydzielają się nitrozaminy
Podczas długiego gotowania lub smażenia parówek może dojść do wytwarzania substancji toksycznych, takich jak nitrozaminy, które powstają w wyniku reakcji azotanów (często obecnych w mięsie przetworzonym) z białkami. To zjawisko może być szczególnie niebezpieczne, ponieważ nitrozaminy mają działanie kancerogenne.

Jak uniknąć błędów podczas gotowania parówek?
Aby cieszyć się smakiem parówek bez obaw o zdrowie, warto zastosować kilka prostych zasad:
Czas podgrzewania: Parówki należy podgrzewać maksymalnie przez 5-10 minut. Wystarczy, aby stały się gorące, a nie na wiór.
Metoda podgrzewania: Warto korzystać z gotowania w wodzie lub gotowania na parze, które są mniej ryzykowne niż smażenie na patelni. Unikaj mikrofalówki, gdyż nierównomierne podgrzewanie może prowadzić do lokalnych przegrzewań.
Zwracaj uwagę na skład: Wybieraj parówki z naturalnymi składnikami i jak najmniejszą ilością konserwantów. Im mniej dodatków, tym lepiej dla zdrowia.
Odpowiednia temperatura: Upewnij się, że parówki są dobrze podgrzane, ale nie przesadzone. Optymalna temperatura podgrzewania parówek to 75°C.
Ignorowanie powyższych zasad może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Regularne spożywanie zbyt długo podgrzewanych parówek może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów, a także problemów układu pokarmowego. Ponadto, osoby o wrażliwych żołądkach mogą doświadczyć objawów takich jak bóle brzucha, wzdęcia czy nudności.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/c74d3f01a9bc3ac18704e6690d72c088,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/c74d3f01a9bc3ac18704e6690d72c088,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jak nie podgrzewać parówek? Oto najczęstszy błąd.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8590,czarna-lista-rakotworczych-mies-oto-czego-koniecznie-trzeba-unikac</guid><link>https://topnewsy.pl/8590,czarna-lista-rakotworczych-mies-oto-czego-koniecznie-trzeba-unikac</link><pubDate>Sun, 20 Oct 2024 15:22:14 +0200</pubDate><title>Czarna lista rakotwórczych mięs. Oto czego trzeba unikać, na czele popularna kiełbasa</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/d1a89a69a74e748e9a32c141f5199a36,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Oczywiście wszystko jest dla ludzi, ale w rozsądnych ilościach. Jednak w obliczu rosnącej liczby badań wskazujących na związki między dietą a rakiem, coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co ląduje na ich talerzach.

W szczególności mięso, zwłaszcza w formie przetworzonej, stało się przedmiotem wielu kontrowersji. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) w 2015 roku zakwalifikowała przetworzone mięso do grupy 1, co oznacza, że istnieją dowody na jego kancerogenność. Przyjrzyjmy się bliżej, jakie produkty należy wykluczyć lub ograniczyć w diecie.
1. Przetworzone mięso
a. Kiełbasy i parówki
Kiełbasy, parówki oraz inne przetworzone wędliny często zawierają azotany i azotyny, które w organizmie mogą przekształcać się w rakotwórcze nitrozaminy. Wiele badań wskazuje na związek ich spożycia z rakiem jelita grubego. Przykłady to:
Kiełbasa śląska
Parówki z mięsa wieprzowego lub drobiowego
Kiełbasa kabanos

b. Szynki i wędliny
Podobnie jak kiełbasy, wiele rodzajów szynki i innych wędlin również zawiera szkodliwe dodatki. Przykłady:
Szynka konserwowa
Wędzona szynka

2. Mięso czerwone
Mięso czerwone, takie jak wołowina, wieprzowina czy baranina, również znalazło się w centrum uwagi. Badania wskazują, że ich wysokie spożycie może zwiększać ryzyko wystąpienia nowotworów, szczególnie jelita grubego. Czerwone mięso można zidentyfikować jako:
Wołowina (hamburgery, steki)
Wieprzowina (kotlety, schab)
Baranina

3. Wędzone mięso
Wędzenie to popularna metoda konserwacji, jednak proces ten prowadzi do powstawania substancji rakotwórczych, takich jak benzo(a)piren. Niektóre przykłady to:
Wędzony łosoś
Wędzona kiełbasa
Wędzone żeberka

4. Mięso smażone
Smażenie mięsa, zwłaszcza w wysokich temperaturach, prowadzi do powstawania szkodliwych związków chemicznych, takich jak akrylamid i heterocykliczne aminy. Przykłady:
Smażone kotlety schabowe
Smażone skrzydełka z kurczaka

5. Dania gotowe i fast foody
Gotowe dania i fast foody często zawierają przetworzone mięso i dodatkowe składniki, które mogą być szkodliwe. Warto zwrócić uwagę na:
Burgery
Nuggets z kurczaka
Pizza z mięsem

Jak unikać ryzykownych produktów?
Unikanie przetworzonego i wędzonego mięsa oraz ograniczenie spożycia czerwonego mięsa to kluczowe kroki w kierunku zdrowego stylu życia. Warto pamiętać, że każda dieta powinna być zrównoważona i bogata w różnorodne składniki odżywcze. 

Zmieniając nawyki żywieniowe, można znacząco wpłynąć na swoje zdrowie i zredukować ryzyko wielu chorób, w tym nowotworów. Pamiętajmy, że świadome wybory żywieniowe są podstawą zdrowego stylu życia.




]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/d1a89a69a74e748e9a32c141f5199a36,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/d1a89a69a74e748e9a32c141f5199a36,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jakich mięs unikać? Czarna lista rakotwórczych produktów.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8659,jak-poznac-ze-facetowi-juz-nie-zalezy-7-sygnalow-ostrzegawczych</guid><link>https://topnewsy.pl/8659,jak-poznac-ze-facetowi-juz-nie-zalezy-7-sygnalow-ostrzegawczych</link><pubDate>Sun, 20 Oct 2024 08:11:54 +0200</pubDate><title>Jak poznać, że facetowi nie zależy? Nadal z tobą jest, ale daje takie sygnały</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/57f49f7e777123d8ed393ef8f8bc17dc,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jak to jest, że chociaż czujemy, że w naszym związku coś jest nie tak, to nie potrafimy tego powiedzieć drugiej osobie? Nierzadko partner/partnerka jest już w związku emocjonalnie nieobecny, ale boi się podjąć decyzję o rozstaniu. Masz wrażenie, że twojej drugiej polówce już nie zależy? Zwróć uwagę na te 7 sygnałów ostrzegawczych.

Po czym poznać, że partnerowi już nie zależy? Lubimy się oszukiwać
Nierzadko poznajemy kogoś, umawiamy się z nim na kilka randek, ale po czasie traci on zainteresowanie. Wtedy, jeśli byliśmy tą osobą zauroczeni, pojawia się faza "oszukiwania siebie". 
"A może nie ma czasu? Akurat jest w pracy. Boi się odezwać. Czeka aż ja to zrobię" – i tak dalej i tak dalej. Trudno nam pogodzić się, że ktoś nie jest nami zainteresowany, szczególnie że rzadko to zdanie wypowiada się wprost.
Podobnie w długoletnim związku czy małżeństwie – czujemy, że coś się psuje, ale partnerowi/rce często słowa "nie chcę z tobą być" nie mogą przejść przez gardło. Jak ocenić czy mamy przejściowy kryzys, czy partner wyraźnie się od nas odsuwa? Zamiast na jego słowa, spójrz na jego czyny. Oto 7 sygnałów, że już mu nie zależy.
1. Nawet gdy jest z tobą, jest obok ciebie
Nawet gdy spędzacie czas razem, masz poczucie, że partner buja myślami w obłokach. Masz poczucie, że cię nie słucha, jest nieobecny, nie wygląda na szczęśliwego z faktu, że macie wreszcie czas dla siebie. 
Może będąc z tobą wgapia się tylko w telefon lub komputer? To duży red flag – jeśli partner wasz wspólny czas organizuje tak, że i tak rozmawia z innymi osobami, to znak, że przestajesz być dla niego priorytetem. Jeśli jego wzrok jest częściej w telefonie niż na tobie, może być też zaangażowany w relację z kimś innym. Niekoniecznie to dowód romansu – ale poświęcania czasu innym osobom twoim kosztem.
2. Jest źle nastawiony do spędzania czasu z twoją rodziną lub/i przyjaciółmi
Każdy ma swoje sympatie i antypatie, więc wcale nie chodzi o to, żeby twój partner uwielbiał twoich przyjaciół tak jak ty lub marzył o wakacjach z twoją rodziną. Jeśli jednak zupełnie nie chce się z nimi widywać i nie umie podać wyraźnego powodu, czemu tak jest, możesz podejrzewać, że nie wiąże z tobą przyszłości. Gdyby był zaangażowany, twoi bliscy również byliby dla niego ważni.
3. Jak ognia unika planów na przyszłość
Każdy związek powinien się rozwijać, ale w swoim tempie. Kluczem jest jednak posiadanie wspólnych celów i planów na przyszłość. Jeśli ty planujesz wspólne zamieszkanie/ślub/romantyczny wyjazd na wakacje, a twój partner unika takich tematów jak ognia i czuje się nimi wręcz osaczony, trudno liczyć na to, że sytuacja się zmieni. Zwróć uwagę czy on/ona bierze odpowiedzialność za to, co wydarzy się w związku.
4. Nie wspiera cię, gdy przeżywasz trudne chwile
Romantyczne uniesienia i deklaracje wspólnej przyszłości to jedno, ale jak zachowuje się twoja druga połówka, gdy naprawdę jej potrzebujesz? Gdy jesteś chory/a, gdy masz problemy rodzinne, gdy tracisz pracę? Trudne sytuacje są jak papierki lakmusowe relacji. Jeśli partner nie jest dla ciebie opoką w trudnych chwilach to... kim właściwie jest? 
5. Nie okazuje ci uczuć
Nie mówi, że cię kocha, może mówi to coraz rzadziej lub przestał to mówić? Ale okazywanie uczuć to nie tylko słowa. Spójrz na jego gesty. Czy czasem sprawia ci małe niespodzianki? Pamięta o prezentach na ważne okazje? Najważniejsze to jednak wsparcie na co dzień. Zrobienie kawy, podanie ciepłego obiadu, pomoc w załatwieniu ważnych spraw to takie same, a może ważniejsze gesty niż kwiaty na rocznicę. Jeśli czujesz się w tym związku samotna, to prawdopodobnie masz powody.
6. Nie włącza cię w swoje życie
W każdym związku powinna być przestrzeń do samodzielności – ale jeśli każdy z was będzie uprawiał tylko własne poletko, to gdzie się spotkacie? Jeśli partner nie włącza cię w swoje hobby, nie chce byś była blisko z jego rodziną czy przyjaciółmi, chowa nos w telefon, szuka wymówek, by nie spędzać z tobą czasu, to jasne jest, że w związku jest już tylko ciałem, ale nie duchem.
7. Ktoś jest ponad tobą
Może to jego koledzy, może to jego rodzice, mama, koleżanka z pracy, siostra, która jest dla twojego partnera niezwykle ważna. Poświęca jej czas, którego nie ma dla ciebie. Pomaga jej, a ty o jego pomoc musisz się upominać. Brakuje jego uwagi i obecności w trudnych dla ciebie chwilach, bo angażuje ją gdzie indziej. To nie musi być kobieta, która jest twoją rywalką – to mogą być rodzice, z którymi nie odciął pępowiny. 

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/57f49f7e777123d8ed393ef8f8bc17dc,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/57f49f7e777123d8ed393ef8f8bc17dc,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jak poznać, że facetowi już nie zależy? 7 sygnałów ostrzegawczych.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8593,jak-rozpoznac-zlego-partnera-7-oznak-przemocy-w-zwiazku</guid><link>https://topnewsy.pl/8593,jak-rozpoznac-zlego-partnera-7-oznak-przemocy-w-zwiazku</link><pubDate>Sat, 19 Oct 2024 08:30:10 +0200</pubDate><title>Przemocowego partnera widać wcześniej, ale trzeba umieć patrzeć. 7 sygnałów ostrzegawczych</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/01d102dd150c521a707fa547206e86d5,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Przemoc to nie tylko krzywdzenie fizyczne. To także raniące słowa, manipulacje, umniejszanie partnerowi na wiele sposobów. Pytanie brzmi zawsze – jak znaleźć partnera, który nie pokaże nam takiej drugiej twarzy? Naukowcy zidentyfikowali pewne początkowe zachowania, które mogą świadczyć o tym, że partnerzy będą mieli w związku skłonności do przemocy. Uważajcie na te czerwone lampki. Nawet jeśli wydają się niewinne.

7 sygnałów ostrzegawczych – partner może być przemocowy
W magazynie “Social Psychological and Personality Science” opublikowano pewne badanie. Zidentyfikowano w nim siedem zachowań, które można odczytać jako znaki ostrzegawcze i czerwone flagi w przypadku przemocy ze strony partnera. 
Rzadko bowiem jest tak, że osoba stosująca przemoc fizyczną czy psychiczną w żaden sposób nie ujawnia symptomów swoich patologicznych zachowań wcześniej – zazwyczaj jednak jej partner/ka w fazie zakochania jest ślepy/a na pewne sygnały ostrzegawcze. Ich świadomość może sprawić, że będziemy umieli postawić w relacji granice i zakończyć ją zanim zostaniemy skrzywdzeni.
O jakich objawach mowa?
1. Arogancja.
2. Nieszanowanie partnera w miejscach publicznych.
3. Lekceważenie opinii partnera w ważnych życiowych kwestiach.
4. Negatywne, emocjonalne reakcje, gdy druga strona odmawia zrobienia czegoś, co jest ważne dla partnera.
5. Unikanie rozmowy na temat zachowań, które przeszkadzają drugiej stronie. Reagowanie oburzeniem na próby zwrócenia uwagi.
6. Nieporozumienia w sypialni – seksualne niedopasowanie.
7. Próby namawiania na seksualne zbliżenia, gdy druga osoba nie ma na to ochoty.
Jak widać są to kwestie zróżnicowanie. Namawianie na seks mimo wyraźnej odmowy jest właściwie molestowaniem seksualnym, co powinno być dla nas jasnym sygnałem, że osoba ta nie jest dla nas partnerem. Jednak lekceważenie czy ignorowanie rozmów może wydać nam się na pewno negatywne, ale niekoniecznie zobaczymy w tym podstawy do obawiania się przemocy w związku.
Kluczowe jest zwrócenie uwagi na to, które z zachowań przejawia nasz partner, ale także, jaka jest ich częstotliwość. Nie oznacza to jednak, że mamy czekać aż sytuacja się rozwinie. Nie możemy godzić się na żadne przejawy psychicznej ani fizycznej przemocy. Gdy tylko czujemy, że związek daje nam więcej przykrości niż satysfakcji szukajmy pomocy u specjalistów – psychologów oraz psychoterapeutów, by pomogli nam z niego odejść.
Warto wiedzieć, że terapia par jest rozwiązaniem wyłącznie wtedy, gdy nasz partner/ka chce pracować nad swoim zachowaniem i nie stosuje wobec nas przemocy. W przeciwnym razie nie ma nad czym pracować.
Jeśli doświadczasz przemocy w związku – pamiętaj nie jesteś sam/a!
Pamiętaj!
Nie jesteś sam/a. Zgłoś się po pomoc i wsparcie.
Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze. Nie wahaj się skontaktować z odpowiednimi instytucjami.

Zrób pierwszy krok!
Szukanie pomocy to odważny krok w stronę lepszej przyszłości. Gdzie zgłosić się po pomoc?

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/01d102dd150c521a707fa547206e86d5,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/01d102dd150c521a707fa547206e86d5,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jak rozpoznać złego partnera? 7 oznak przemocy w związku</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8569,maz-bije-zone-a-ona-chce-rozwodu-oto-jakie-jest-stanowisko-ksiedza</guid><link>https://topnewsy.pl/8569,maz-bije-zone-a-ona-chce-rozwodu-oto-jakie-jest-stanowisko-ksiedza</link><pubDate>Tue, 15 Oct 2024 15:11:43 +0200</pubDate><title>Mąż robi to żonie, a ona chce rozwodu. Kościół wyjaśnia, czy ma do tego prawo</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/0e53877558bd4ff65ac5653500b4447b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Choć wydaje się, że temat przemocy domowej powinien być definitywnie i jednoznacznie potępiony, niezależnie od tego, czy jest się wierzącym czy nie, to Kościół wciąż tkwi w okowach staroświeckich nauk. No bo jak inaczej wytłumaczyć bagatelizowanie zjawiska, gdy alkoholik-tyran bije żonę, a kościelne prawo czy autorytety próbują sugerować, że małżeństwo jest po wieczność święte i nierozerwalne? Czy coś się ostatnio w Kościele zmieniło? Oto co mówią o tym dzisiejsi kapłani.

Temat przemocy domowej wciąż jest w Polsce – niestety – powszechny. Krąży wręcz opinia, że Kościół utrudnia rozwód nawet w skrajnych przypadkach. 

A co Kościół mówi o tym dzisiaj? W tej kwestii jest sporo wątpliwości. Centrum Praw Kobiet przytacza opinię księdza Macieja z Bydgoszczy. 
– Kościół nie jest nieczuły wobec krzywdy przemocy domowej. Nigdy jednak nie będzie nakłaniał kobiety do rozwodu, ponieważ zgodnie z Bożym objawieniem, małżeństwo sakramentalne jest związkiem nierozerwalnym – dodał ksiądz Maciej. 

Trzy grosze do sprawy dodał znany z TikToka ksiądz Sebastian Picur. Na jednym ze swoich nagrań odpowiedział internaucie, ciekawego, co mówi kościelne prawo w kwestii rozwodów dla osób, które są zdradzane lub bite. 
"W takich sytuacjach prawo kościelne nie daje zgody na krzywdzenie drugiej osoby i przewiduje separację lub zbadanie nieważności małżeństwa" – wyjaśnił ksiądz Picur. 
Kto w Polsce pada ofiarą przemocy domowej? 
Portal o2 przytacza policyjne statystyki, z których wynika, że w 2021 roku zgłoszono prawie 76 tysięcy przypadków przemocy domowej. W 2022 roku liczba ta spadła do niespełna 72 tysięcy. Niestety, w zeszłym roku te liczby znów się podniosły, do prawie 79 tysięcy przypadków. 
Oczywiście, musimy mieć świadomość, że te statystyki nie oddają istoty sprawy. Wiele takich przypadków dzieje się w zaciszu domowym i nigdy nie ujrzy światła dziennego. 


]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/0e53877558bd4ff65ac5653500b4447b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/0e53877558bd4ff65ac5653500b4447b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Mąż bije żonę. Czy żona ma prawo do rozwodu?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8491,jaki-napiwek-dac-kelnerowi-taka-kwota-bedzie-dla-niego-obraza</guid><link>https://topnewsy.pl/8491,jaki-napiwek-dac-kelnerowi-taka-kwota-bedzie-dla-niego-obraza</link><pubDate>Sun, 13 Oct 2024 15:32:06 +0200</pubDate><title>Ludzie robią ten błąd przy dawaniu napiwków. To obraza dla kelnera</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/5b5fa87f8804af039a24c0799d635b38,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jaką kwotę dać jako napiwek kelnerowi w restauracji? I czy powinno się go wręczać wyłącznie w gotówce? Jest kilka zasad, które dotyczą tej kwestii. Warto je znać.

Napiwki nie są obowiązkowe, ale często klienci dodają je do rachunku. To po prostu dla niektórych zachowanie kulturalne i wyraz szacunku dla pracy kelnera, który dołożył starań, by posiłek był dla klienta przyjemnością. 
Zwyczajowo kwota napiwku wynosi około 10-15 procent wartości rachunku. Gdy obsługa jest wyjątkowo dobra, klienci decydują się nawet dać większą sumę. 
Jaki napiwek dać kelnerowi w restauracji? 
W Polsce mimo wszystko rzadko spotyka się sytuacje, że napiwek jest automatycznie doliczany do rachunku, a jeśli już, to knajpa informuje o tym w widocznym miejscu. Zazwyczaj bywa tak, jeśli kelner obsługuje większą grupę. 

Bardzo często napiwek jest resztą, której kelnera nam nie wydaje. Gdy koszt posiłku to 90 zł, a my mówimy, że poprosimy do 100 złotych. Najlepiej wtedy sprawdza się danie napiwku w gotówce. Wtedy mamy pewność, że trafi wprost do kelnera lub kelnerki. 

Gdy płacimy kartą, możemy zasugerować doliczenie napiwku, ale czasem usłyszymy w odpowiedzi, że kelnerka / kelner nie może tak robić. Poza tym istnieje ryzyko, że restauracja na przykład rozdziela te kwoty pomiędzy wszystkie osoby obsługujące klientów i wówczas może to oznaczać mniejszą kwotę dla kelnera. Warto więc w takiej sytuacji mieć przy sobie gotówkę. 

Największym błędem, nawet policzkiem dla kelnera, będzie zostawienie drobnych monet jako napiwku. Może to zostać odebrane jako zniewaga. Blog krytykakulinarna.com zwraca uwagę, że nie powinniśmy zostawiać drobnych monet o wartości 48 groszy. Dla klienta może to być przysłowiowy policzek. Już lepiej wówczas nie zostawiać żadnego napiwku.  
Jakich napiwków nie dawać kelnerom? To będzie policzek 
Dawanie napiwków w restauracji jest często uznawane za wyraz uznania dla kelnera za dobrą obsługę. Jednak istnieją pewne kwoty lub procenty, które mogą być odebrane jako obraza lub "policzek" przez kelnera. Oto kilka przykładów:


]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/5b5fa87f8804af039a24c0799d635b38,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/5b5fa87f8804af039a24c0799d635b38,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jaki napiwek dać kelnerowi? Taka kwota będzie dla niego obrazą.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8494,banany-kto-nie-powinien-ich-jesc</guid><link>https://topnewsy.pl/8494,banany-kto-nie-powinien-ich-jesc</link><pubDate>Sun, 13 Oct 2024 10:03:15 +0200</pubDate><title>Banany to samo zdrowie? Niekoniecznie! Oto dla kogo są zakazane</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/3b4806135fe91a665ba2ab6ee8fbd3f2,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Banan to bardzo popularna przekąska. Łatwo się nim najeść, jest smaczny, posiada też liczne właściwości zdrowotne. O nich piszemy w tekście. Jednak są osoby, które powinny uważać na spożycie tych owoców. Jest kilka ważnych powodów.

Banany – właściwości zdrowotne
Banany to jedno z najlepszych źródeł potasu, który wspomaga pracę serca i utrzymują równowagę elektrolitową w organizmie. Potas pomaga również regulować ciśnienie krwi, co zmniejsza ryzyko udaru i chorób serca.
Owoce te są łatwo przyswajalne, a zawarty w nich błonnik, zwłaszcza pektyny, pomaga regulować pracę jelit, co wspomaga trawienie. Banany są łagodne dla żołądka i mogą pomóc osobom z problemami trawiennymi, takimi jak zgaga czy wrzody żołądka.
Banany zawierają cukry proste (glukozę, fruktozę i sacharozę), które dostarczają energii niemal natychmiast po spożyciu. To doskonały wybór dla sportowców przed lub po treningu.

Zawartość witaminy B6 w bananach wspomaga produkcję serotoniny – hormonu szczęścia, co może łagodzić stres i poprawiać nastrój. Są również źródłem tryptofanu, aminokwasu wpływającego pozytywnie na naszą psychikę.

Banany dostarczają też organizmowi witaminy C, magnez, witaminy z grupy B oraz niewielkie ilości żelaza. Te składniki odżywcze wzmacniają układ odpornościowy, wspierają zdrowie skóry i poprawiają funkcjonowanie układu nerwowego.
Kto nie może jeść bananów?
Mimo licznych korzyści, banany nie są odpowiednie dla każdego. Istnieją grupy osób, które powinny ograniczyć ich spożycie, a nawet unikać ich całkowicie.



]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/3b4806135fe91a665ba2ab6ee8fbd3f2,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/3b4806135fe91a665ba2ab6ee8fbd3f2,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kto powinien unikać jedzenia bananów?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8422,oto-sekret-dlugowiecznosci-selen</guid><link>https://topnewsy.pl/8422,oto-sekret-dlugowiecznosci-selen</link><pubDate>Sat, 12 Oct 2024 14:54:05 +0200</pubDate><title>Selen to sekret długowieczności. Kluczowy pierwiastek, który poprawia zdrowie i potencję</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/1264fb440356b9cdeb267654f69193cb,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Selen to jeden z niezbędnych mikroelementów, którego nasze ciało potrzebuje w niewielkich ilościach, jednak jego rola w organizmie jest niezwykle istotna. Ten pierwiastek ma szeroki zakres właściwości prozdrowotnych, które mogą wpłynąć na funkcjonowanie wielu układów w organizmie.

1. Selen to silny przeciwutleniacz
Selen działa jako kluczowy składnik enzymów antyoksydacyjnych, takich jak peroksydaza glutationowa. Te enzymy pomagają neutralizować wolne rodniki w organizmie, które mogą uszkadzać komórki i przyczyniać się do rozwoju chorób przewlekłych, takich jak nowotwory, choroby serca czy choroby neurodegeneracyjne. Działając jako silny antyoksydant, selen wspomaga ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym i ich degeneracją.
2. Selen wspiera układ odpornościowy
Selen odgrywa kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. Badania wykazują, że osoby z odpowiednim poziomem selenu są mniej podatne na infekcje, a niedobory tego pierwiastka mogą prowadzić do osłabienia odpowiedzi immunologicznej. Selen wspomaga także zdolność organizmu do walki z wirusami, co sprawia, że jest ważnym składnikiem w ochronie przed chorobami wirusowymi.
3. Selen chroni serce
Selen ma również korzystny wpływ na zdrowie układu krążenia. Działa ochronnie na naczynia krwionośne, przeciwdziałając ich uszkodzeniom, a także pomaga regulować ciśnienie krwi. Ponadto, selen może redukować stany zapalne, które są związane z rozwojem miażdżycy – jednej z głównych przyczyn chorób serca. Regularne spożycie selenu może zatem zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.
4. Selen wspomaga pracę tarczycy
Tarczyca to gruczoł, który reguluje metabolizm i ma kluczowe znaczenie dla wielu procesów w organizmie. Selen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy, ponieważ bierze udział w produkcji hormonów tarczycowych. Jest składnikiem enzymów przekształcających nieaktywne formy hormonu T4 w jego aktywną postać – T3. Niedobór selenu może prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy, takich jak niedoczynność czy choroba Hashimoto.
5. Selen ma właściwości przeciwnowotworowe
Badania sugerują, że selen może zmniejszać ryzyko rozwoju niektórych typów nowotworów, w tym nowotworu prostaty, płuc i jelita grubego. Jego właściwości przeciwnowotworowe wynikają z działania przeciwutleniającego oraz zdolności do wzmacniania układu odpornościowego, co pomaga organizmowi w zwalczaniu komórek nowotworowych.
6. Selen wspomaga płodność
Selen może mieć korzystny wpływ na zdrowie reprodukcyjne, zwłaszcza u mężczyzn. Pierwiastek ten wpływa na jakość nasienia, wspomagając ruchliwość plemników, co może poprawić zdolność do zapłodnienia. U kobiet z kolei odpowiedni poziom selenu może wspierać zdrowie tarczycy, co jest kluczowe dla utrzymania prawidłowego cyklu menstruacyjnego i zdolności do zajścia w ciążę.
7. Selen poprawia zdrowie skóry i włosów
Selen wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci, ponieważ uczestniczy w regeneracji komórek i ochronie ich przed uszkodzeniami. Niedobór tego pierwiastka może prowadzić do problemów skórnych, a także do osłabienia i wypadania włosów. Suplementacja selenu jest często zalecana osobom borykającym się z łamliwością włosów lub problemami dermatologicznymi.
Źródła selenu w diecie
Selen można znaleźć w wielu produktach spożywczych, a najbogatszymi jego źródłami są:
Orzechy brazylijskie (najbogatsze źródło selenu),
Ryby (tuńczyk, łosoś, sardynki),
Mięso (wołowina, drób, wieprzowina),
Jajka,
Produkty zbożowe,
Grzyby.

Niedobór i nadmiar selenu
Chociaż selen jest niezwykle ważny, zarówno jego niedobór, jak i nadmiar mogą być niebezpieczne. Niedobór selenu może prowadzić do osłabienia układu odpornościowego, problemów z tarczycą, zwiększonego ryzyka nowotworów i chorób serca. 

Z kolei nadmiar selenu może wywoływać selenozę, której objawy obejmują wypadanie włosów, problemy skórne, metaliczny posmak w ustach i zmęczenie.




]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/1264fb440356b9cdeb267654f69193cb,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/1264fb440356b9cdeb267654f69193cb,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Selen to kluczowy pierwiastek, który poprawia zdrowie i potencję</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://topnewsy.pl/8530,milosc-latwiej-znalezc-w-kosciele-niz-na-tinderze-dlaczego</guid><link>https://topnewsy.pl/8530,milosc-latwiej-znalezc-w-kosciele-niz-na-tinderze-dlaczego</link><pubDate>Sat, 12 Oct 2024 09:59:50 +0200</pubDate><title>Miłość łatwiej znaleźć w kościele, niż na Tinderze. &quot;Bajkopisarze nas oszukali&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.topnewsy.pl/95da52219fb3e2f7a79d296adffb195a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Niemal co trzeci Polak korzysta z aplikacji randkowych. Jedni szukają tam "miłości" na jedną noc, a inni swojej drugiej połówki na wspólne spędzenie reszty życia. O ile ci pierwsi mają spore szanse na sukces, o tyle ci drudzy mogą mieć z tym problem. Więcej sensu ma chodzenie do kościoła w celu znalezienia przyszłego męża lub żony. Dlaczego?

Pierwsze zdanie nie jest na wyrost. Z przeprowadzonego w zeszłym roku przez firmę Digital Time badania wynika, że  aplikacji randkowych używa 32 proc. Polek i Polaków. Nie tylko singli, bo 21 proc. ankietowanych przyznało się, że korzysta z tych apek również będąc w związkach.
To jednak nie artykuł o zdradach, ale o poszukiwaniu miłości. Felietonistka "Wysokich Obcasów" znana pod ksywą Carrie z Mokotowa, dotarła to jeszcze innych, dla wielu zaskakujących badań i wyciągnęła praktyczne wnioski dla osób, którym doskwiera samotność, bo nie mogą sobie kogoś znaleźć.
Z aplikacji randkowych chętnie korzystamy, bo wierzymy w miłość od pierwszego wrażenia. Taką jak w filmach romantycznych, książkach czy poradnikach. Liczymy, że coś takiego pojawi się już na pierwszej randce. A jak nie na tej, to na kolejnej z kimś innym. I tak dalej. Czujemy, że wreszcie nadejdzie Ten Moment.
"Magiczny głos w głowie mówi ci, że to właśnie ten jedyny lub ta jedyna. Zaczynacie rozmawiać i wszystko się klei. Nie trzeba wiedzieć o sobie nic więcej: jak wiesza papier toaletowy, czy chrapie albo dłubie w nosie w trakcie jazdy samochodem, czy ten ktoś kopie gołębie, spacerując po parku. To wszystko pikuś w obliczu potężnej mocy przeznaczenia, która połączy was na wieki" – napisała w felietonie.
Gdzie najlepiej szukać miłości? Na pewno nie na Tinderze, lepiej poprosić o pomoc znajomych
Problem w tym, że jest minimalna szansa na to, że zakochamy w się w osobie poznanej na Tinderze. I właśnie o tym mówią wspomniane badania. W 2021 roku psycholożki Danu Anthony Stinson, Jessica J. Cameron, Lisa B. Hoplock z kanadyjskich uniwersytetów opublikowały artykuł o najbardziej skutecznych metodach na znalezienie miłości.
Przeprowadziły meta-analizę i przepytały niemal 2000 osób. Konkretnie chodziło o to, gdzie zainicjowały swoje związki. Można to jednak przełożyć na bardziej ogólne refleksje o tym, gdzie jest największa szansa na to, że coś zaiskrzy. Poniżej wyniki w postaci listy: od najlepszego do najgorszego sposobu na znalezienie partnera/partnerki.
Dwa wnioski nasuwają się same. Tradycyjne sposoby odnajdywania ukochanej osoby są nadal najskuteczniejsze, w tym nawet coś tak archaicznego jak swatanie przez rodzinę! Na szarym końcu są metody online i randka w ciemno. Naprawdę lepiej więc iść na spotkanie oazowe (5. miejsce), a jeszcze lepiej: na pielgrzymkę. Musimy być jednak wtedy osobami wierzącymi, bo religia może stać się kością niezgody.
Co więcej: uczucie między przyjaciółmi też może się w końcu narodzić i to właśnie jest najskuteczniejszy i w sumie logiczny sposób. Tymczasem właśnie w romansidłach czy kolorowych magazynach jest odwrotnie: najlepsi kochankowie to "tajemniczy nieznajomi" i lepiej jest "pozostać przyjaciółmi" niż psuć wieloletnią relację, bo przecież nic z tego nie wyjdzie. Guzik prawda.
"Bajkopisarze nas oszukali" – stwierdza Carrie z Mokotowa i też wyciąga swoje wnioski. "Po pierwsze: łatwiej wygrać na loterii, niż znaleźć miłość jak z filmu na Tinderze. Po drugie, nie zakochamy się w kimś po jednej kawie albo drinku. Po trzecie, czas na poważną rozmowę z przyjaciółmi – jeśli do tej pory nie umówili was na randkę z miłością waszego życia, niech lepiej wezmą się do roboty" – zauważyła.
Co też oczywiście nie znaczy, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia i nie znajdziemy miłości w aplikacji randkowej. Sam znam takie pary, którym się to udało. Chodzi bardziej o to, że nie powinniśmy się załamywać po kilku nieudanych randkach, bo możliwe, że naszą drugą połówkę już poznaliśmy lub czeka na nas wśród naszych znajomych.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.topnewsy.pl/95da52219fb3e2f7a79d296adffb195a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.topnewsy.pl/95da52219fb3e2f7a79d296adffb195a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Randkowanie przez Tindera to jeden z najgorszych sposobów na znalezienie miłości</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
