Maja Rutkowska ozdobiła nawet zęby. Poszła w kształt motyla
Maja Rutkowska ozdobiła nawet zęby. Poszła w kształt motyla Fot. Instagram @piotrtrafidlo_multident
Reklama.

Maja Rutkowska i diamentowy motyl

Biżuteria nazębna wcale nie jest nowym trendem. Jak pisaliśmy w naTemat, pierwszy raz moda na biżuterię na zęby pojawiła się w latach 90. i wtedy ten rodzaj ozdób nosiły głównie gwiazdy muzyki pop i hiphop.

Od kilku lat zabiegi te znowu są wykonywane. Ozdabianie zębów biżuterią to właściwie oprócz wybielania zębów, implantów czy licówek główny sposób na szybką zmianę swojego uśmiechu.

Cena takiego zabiegu zależy jednak głównie od rodzaju biżuterii, który zdecydujemy sobie na zęby przykleić. Od kamieni jubilerskich i kryształków, których cena zaczyna się od 50-100 złotych przez złoto aż do diamentów.

Sonda

Czy podoba ci się metamorfoza Mai Rutkowskiej?

35 odpowiedzi

Maja Rutkowska oczywiście postawiła na opcję najdroższą i najbardziej błyszczącą. Efektem podzieliła się prosto z fotela dentystycznego. Rutkowska z dumą prezentowała uzębienie, pokazując ozdobę w kształcie motyla, umieszczoną między górnym siekaczem bocznym a kłem, potocznie określanymi "dwójką" i "trójką".

"Coraz częściej, moi drodzy, przyjeżdżacie po biżuterię nazębną. Zobaczcie, jak pięknie tutaj się prezentuje, nie tylko pacjentka i piękny remodeling bonding, ale też zwróćcie uwagę na tego motylka. Piękny. A tutaj mamy jeszcze diamencik" – powiedział implantolog, kierując aparat na drugą stronę twarzy. Pod filmikiem zaroiło się od komentarzy, a internauci jak to zwykle bywa, są podzieleni. Niektórzy pytają o cenę usługi i sami się nad nią zastanawiają. Wydaje się jednak, że większości taka ozdoba do gustu nie przypadła.

"Pani wygląda, jakby miała coś między zębami; No tak, kto mógłby sobie zrobić taki kiczyk, jak nie pani Rutkowska; Ale kicz; Masakra, tu jest coraz gorzej; Brzydko to wygląda; To jest okrutny kicz" – zauważył jeden z komentujących bez ogródek.