Po majówce czeka nas załamanie pogody. Możliwy będzie nawet śnieg i mróz.
Po majówce czeka nas załamanie pogody. Możliwy będzie nawet śnieg i mróz. Fot. Dawid Wolski / East News
Reklama.

Jak już informowaliśmy w Top Newsach, końcówka majówki zapowiada się raczej pogodnie. Od czwartku (2 maja) aura ma się zmieniać. Jednak tylko w niektórych miejscach Polski – czytamy na stronie twojapogoda.pl. Prawdziwe apogeum załamania pogody ma przyjść w przyszłym tygodniu. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, a na południu i zachodzie Polski okresami duże. Po południu i wieczorem na krańcach południowo-zachodnich Polski będą możliwe okresowe opady deszczu lub burze, głównie w górach. Załamanie pogody ma postępować stopniowo. Najpierw obejmie województwa zachodniej Polski. Tam zacznie się chmurzyć, padać i grzmieć. Ochłodzenie jednak jeszcze nie nadejdzie. Na termometrach zobaczymy od 22 do 24 stopni.

W piątek (3 maja) deszcze i burze pojawią się nie tylko na zachodzie Polski, ale także na południu kraju. Będzie parno i duszno. Na pozostałym obszarze Polski będzie nadal słonecznie.

Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Polska znajdzie się między obszernym, ale powoli słabnącym wyżem z centrum nad Białorusią, a niżem znad południowej i zachodniej Europy. Temperatura maksymalna wyniesie od 20 stopni na Bałtykiem i w rejonach podgórskich, około 24 stopni na południu i zachodzie kraju, do 26 stopni na wschodzie Polski. Najchłodniej ma być na Przedgórzu Sudeckim, około 18 stopni Celsjusza. Sobota i niedziela (4-5 maja) będą stały pod znakiem przelotnych opadów deszczu i burz, które miejscami pojawią się na zachodzie i południu Polski. Do końca tygodnia nie będzie radykalnego spadku temperatury. Na termometrach zobaczymy przeważnie od 20 do 25 stopni.

Czytaj także:

Jaka pogoda po majówce 2024?

Po majówce możemy spodziewać się deszczów i burz. W poniedziałek 6 maja burze mają pojawić się w całej Polsce. I niestety kolejne dni nadchodzącego tygodnia mają wyglądać podobnie. W piątek (10 maja) na południu Polski ma pojawić się także śnieg. Temperatura spadnie gwałtownie. W sobotę (11 maja) na południe kraju dotrze także mróz. Temperatura może spaść nawet do -1 stopnia Celsjusza. W prognozach na ten dzień widać opady śniegu.

Quiz

1 / 11 Na rozgrzewkę. Jakie jest najpopularniejsze polskie nazwisko?